Wydatki firm handlowych oraz farmaceutycznych wpłyną na wzrost rynku reklamy

Wydatki firm handlowych oraz farmaceutycznych wpłyną na wzrost rynku reklamy Female photographer - Fotolia

W bieżącym roku rynek reklamowy może rosnąć najszybciej od 2010 r. Ma to związek przede wszystkim z lepszego stanu gospodarki, sytuacji na rynku pracy i wyższych wydatków na konsumpcję. Sektorami napędzającymi rynek nadal będą handel i farmacja.

Dodatkowo, przyspieszą nakłady na promocję produktów FMCG i samochody, po tym jak w 2014 roku zarejestrowano w Polsce o 13 proc. więcej aut. Natomiast na rynku telekomunikacyjnym oczekuje się stabilizacji.

– Szacujemy, że w tym roku pozytywny trend na rynku reklamy będzie kontynuowany. Spodziewamy się dynamiki w przedziale 2,6–3,3 proc., szczególnie w sektorze handlu i farmacji – wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Lidia Kacprzycka, dyrektor generalny domu mediowego Starlink. – Prognozy dla sektora farmacji są pozytywne, bo Polacy z każdym rokiem wydają coraz więcej pieniędzy na różne suplementy diety, witaminy. Duzi gracze, jak Aflofarm, który w tej chwili jest reklamodawcą numer jeden na polskim rynku reklamy, wydaje rzeczywiście gigantyczne pieniądze – dodaje.

Prawie 10 proc. więcej na promocję w farmacji

Według raportu domu mediowego Starlink w 2014 roku nakłady na promocję produktów farmaceutycznych wzrosły o 9,9 proc., a w handlu – o 8,9 proc. – Wydaje nam się, że w branży farmaceutycznej ten trend będzie kontynuowany z uwagi na fakt, że w dużej mierze te wzrosty generują najwięksi reklamodawcy, czyli Aflofarm, US Pharmacia, Polpharma, którzy osiągają także świetne wyniki sprzedażowe, w związku z tym będą dalej wspierać swoje produkty, rozszerzać ofertę, wchodzić w nowe kategorie – mówi ekspertka.

Podobne artykuły:

Branża FMCG w czołówce

W tym roku do tych filarów rynku może dołączyć branża FMCG (szczególnie rynek słodyczy i piwa). Już w ubiegłym roku firmy z tego sektora wykazywały pozytywny trend (m.in. ze względu na wydarzenia sportowe, m.in. olimpiada w Soczi, mistrzostwa świata w piłce nożnej), w tym roku jej wydatki na reklamę powinny utrzymywać się na podobnym poziomie, co będą wspierać chociażby imprezy regionalne, jak promocje nowych marek piwa i lokalnych specjalności. Analitycy Starlinka spodziewają się szybszego rozwoju kanału e-commerce i handlu żywnością w internecie.

– Widzimy też sporo nowych reklamodawców z naszego rodzimego rynku producentów żywności. Ruszyła np. branża wędliniarska, mamy coraz więcej reklam różnych wyrobów mięsnych. Polski sektor produkcyjny również będzie dobrze oddziaływał na rynek reklamy – zaznacza ekspertka.

Telewizja, internet i radio

Zdaniem dyrektor generalnego domu mediowego Starlink w segmencie medialnym reklamodawcy w dalszym ciągu będą mocno wspierać swoje marki, szczególnie w telewizji. – W Polsce nie ma dobrego monitoringu wydatków reklamowych w internecie, a z drugiej strony to, co obserwujemy, stanowi przechodzenie na różnego typu efektywnościowe modele rozliczeń i nowe formy zakupowe opierające się na tańszych powierzchniach – tłumaczy Kacprzycka. – To może powodować, że wydatki, które estymujemy, są po prostu niższe. Nie oznacza to jednak, że tych aktywnych graczy jest mniej – dodaje. W ocenie ekspertki w tym roku na pewno reklamodawcy będą intensywnie inwestować zarówno w kanał telewizyjny i internet, jak i w przekaz radiowy.

– Z drugiej strony wiemy, że w dzisiejszych czasach oprócz mediów, które oferują duży zasięg i atrakcyjne koszty dotarcia, dużą rolę odgrywają także media, które charakteryzują się elastycznością, czyli na pewno radio i internet, gdzie po prostu można w każdej chwili kampanię włączyć i wyłączyć. I to jest lubiana cecha przez firmy, szczególnie farmaceutyczne i handlowe – podsumowuje Lidia Kacprzycka.

Zmienne rynki

Zarówno rynek telewizyjny, jak i internetowy są bardzo zmienne. W sieci w ostatnich miesiącach doszło do wielu przejęć (m.in. Wp.pl nabyło Business Ad Network, a Bonnier Business Polska grupę Bankier.pl), poza tym niedługo w branży TV ma dojść do sprzedaży TVN. Takie wydarzenia nie są obojętne dla rynku reklamy.

 

newseria.pl