Com napisał, tom napisał

Com napisał, tom napisał nf.pl

Niedawno w jakimś artykule napisałem: „Chociaż brzmi to trochę niepoprawnie, eksperci mają dojść do takiego poziomu rozumienia potrzeb klientów, aby rozumieli je lepiej od samych klientów”. Com napisał, tom napisał. Zacząłem się nad tym zastanawiać, bo jak ekspert może lepiej znać się od klienta co on chce, skoro to klient zawsze ma racje. I tu hasła: potrzeba nieuświadomiona, kreowanie potrzeby. Bo jak można pić Coca Cole w zimę na święta bożego narodzenia. A to właśnie ten koncern wypromował w latach 30-tych świętego mikołaja w obecnym biało czerwonym kształcie z brodą. I teraz powiedzmy klientowi, że on nie chce mikołaja i Coca Coli pod choinkę. Klient sam może nie wiedzieć czego chce, wykres KANO wskaże co klient nie chce, chociaż wydaje mu się, że chce, mądry wykres KANO wskaże co go zachwyci a co odstręczy. Z okazji świat wielkiej nocy, przy okazji tej całej roboty w kuchni patrząc na kryształkowaty żółtawy proszek kupiony w najbliższym supermarkecie zacząłem wspominać jak wyglądają oryginalne przyprawy jakie widziałem na bliskiemu wschodzie czy w Indiach. Reklamowany sok pomarańczowy wcale nie ma smaku prawdziwego soku pomarańczowego, kto chce niech się wybierze do Turcji czy Grecji. Klienci sami nie wiedzą co chcą, oni chcą to co zostanie im wpojone, wykreowane w kulturze masowej w formie reklam i bilbordów. Ale nie zawsze to działa, przez lata wmawiano nam, że margaryna jest najlepsza i lepsza od masła a tu niestety – klienci tego nie kupili. To może jednak klienci sami lepiej wiedzą co chcą? A gdyby tak dać klientowi ten prawdziwy sok z pomarańczy albo prawdziwe mleko? Albo choinka bez Coca Coli albo kino bez popcornu albo mecz bez piwa i chipsów. Kreujemy potrzeby a potem badamy co klient by chciał. Com napisał, tom napisał ale nie wiem w końcu com napisał.

Wojciech Moszczyński Equit Doradztwo Finansowe i Strategiczne