Cudzoziemcy mniej potrzebni

Cudzoziemcy mniej potrzebni nf.pl

Firmy rekrutujące cudzoziemskich pracowników twierdzą, że władze bez rozgłosu, lecz konsekwentnie ograniczają napływ do kraju zagranicznych fachowców. Odkąd w krajach UE narasta problem nielegalnych imigrantów z ogarniętej rewolucją północnej Afryki i powraca widmo kryzysu, coraz trudniej o polską wizę z prawem do pracy nie tylko w polskich konsulatach w Egipcie czy Tunezji. Prawa legalnego wjazdu i zatrudnienia nie dostanie się też łatwo w większości polskich przedstawicielstw w Azji. Liczba zezwoleń na pracę wydawanych przez wojewodów cudzoziemcom szybko rosła w ostatnich latach. W 2009 r. przyznano ich 29,3 tys., w 2010 r. już 37,1 tys. W pierwszej połowie tego roku wydano 19 tys. zezwoleń. Z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że co trzeci cudzoziemiec otrzymujący w Polsce stałą posadę to obywatel Ukrainy. Na drugim miejscu są Chińczycy, potem Wietnamczycy , przybysze z Nepalu i Białorusi W pierwszej dziesiątce już od dawna nie ma Rosjan.

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów