Dlaczego pracodawcy zatrudniają albo nie zatrudniają humanistów?

Dlaczego pracodawcy zatrudniają albo nie zatrudniają humanistów? nf.pl

Czy będąc humanistą, rzeczywiście nie ma się szans na rynku pracy? - zastanawia się Gazeta Wyborcza.


W ostatnich latach mamy do czynienia z ogromną ilością stereotypów, które powstały wokół studiów humanistycznych. Wiele osób twierdzi, że po tych studiach nie ma pracy, a pracodawcy zatrudniają głównie osoby po kierunkach ścisłych i technicznych.


Zdaniem Ewy Kaweckiej, zajmującej się coachingiem i doradztwem zawodowym, sytuacja jest dynamiczna: - W wielu bardzo specjalistycznych dziedzinach rzeczywiście studenci studiów humanistycznych nie są w pierwszej kolejności brani pod uwagę przez pracodawców szukających pracowników. Jednak sytuacja na rynku pracy ulega zmianie.


Umiejętności interpersonalne kluczowe - Jest taka tendencja, że daje się humanistom szansę nie tylko w ich kierunku - mówi Pavlina Suchankova, wiceprezes Centrum Praw Kobiet, która od lat zajmuje się doradztwem zawodowym.


- Jest takie stare powiedzenie, że ludzi przyjmuje się do pracy z powodu umiejętności, a zwalnia ze względu na problemy interpersonalne. Jak masz superinformatyka, który nie ma żadnego kontaktu z klientem, to nie jest to jeszcze wielki problem. Natomiast jeśli taki informatyk zostanie kierownikiem projektu, który ma być odpowiedzialny za kontakt z klientem, wtedy pojawia się kłopot. Tu na scenę wkraczają humaniści. Jeśli weźmiesz kierownika projektu, który nie ma wiedzy technicznej, ale potrafi dogadać się z ludźmi, efekt będzie o wiele lepszy.

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów.