Dlaczego spray do czyszczenia uszu powinien zastąpić patyczki?

Dlaczego spray do czyszczenia uszu powinien zastąpić patyczki? fonix.pl

Patyczki do uszu, jak powszechnie przyjęło się je nazywać, to jedne z tych przedmiotów, które wykorzystujemy na co dzień w sposób niezgodny z ich pierwotnym przeznaczeniem. Robiąc to poważnie zagrażamy swojemu zdrowiu!

Ryzykowne praktyki

Nie wiedzieć czemu patyczki należą do jednych z tych przedmiotów, które używamy zupełnie nieodpowiedzialnie. Mimo powszechnego dostępu do wiedzy wciąż popełniamy ten sam, niebezpieczny dla naszego zdrowia, błąd. Przyzwyczajenie ciągle wygrywa z rozsądkiem. Tymczasem niezgodne z przeznaczeniem stosowanie patyczków do uszu może mieć poważne w skutkach konsekwencje. Musimy więc zacząć roztropnie podchodzić do problemu i nie tylko przerzucić się na lepsze, rozsądniejsze metody zachowania czystości, ale też uczyć nasze dzieci i bliskich jak powinni dbać o ten niezwykle wrażliwy narząd.

Zasadniczą funkcją tych gadżetów higienicznych jest usuwanie zanieczyszczeń z zagłębień małżowiny. Czyli wszystkiego tego, co widać na zewnątrz. Pod żadnym pozorem nie powinniśmy używać ich do pielęgnowania ucha w środku! Może to prowadzić do uszkodzenia przewodu słuchowego. Każda rzecz wkładana do kanału zewnętrznego grozi przebiciem błony bębenkowej, podrażnieniem skóry, pozbawieniem jej ochronnej (potrzebnej!) warstwy woskowiny i, w efekcie, przyczynia się do powstania zapalenia przewodu słuchowego.

Błędne koło

Czyszczenie tej części ucha patyczkiem jest bardzo niebezpieczne i nierozsądne. Pozbawienie go woskowiny to jedna z gorszych rzeczy, którą moglibyśmy zrobić! Potrzebujemy jej bowiem do ochrony przed bakteriami, grzybami i innym małymi elementami, które – po dostaniu się do ucha – mogą poważnie nam zaszkodzić. Dodatkowo podrażnianie tego narządu prowadzi do zwiększonej produkcji wosku. Im więcej go jest, tym częściej go usuwamy. I tak w kółko. Sami tworzymy problem, którego później za wszelką cenę próbujemy się pozbyć.

fonix.pl fonix.pl


Ale i tak największymi komplikacjami są wypadki, do których te – jak się okazuje – groźne przedmioty się przyczyniają. Zbyt głębokie wkładanie ich do środka tej części ciała może skutkować długofalowymi dolegliwościami jak szumy uszne, zawroty głowy, uczucie zatkania, a nawet pogorszenie słuchu! A z tym nie ma żartów.

Spray do czyszczenia uszu

Alternatywą dla szkodliwych patyczków jest spray do czyszczenia uszu. Coraz popularniejszy na rynku produkt stanowi bezpieczny i prosty sposób efektywnego dbania o higienę tego delikatnego narządu. Skuteczny i pewny kosmetyk sprawi, że będzie on nie tylko czysty, ale – przede wszystkim – zdrowy.

Spray do czyszczenia uszu rozpuszcza zalegająca tam woskowinę, która potem jest stopniowo usuwana dzięki naturalnym mechanizmom. Odpowiedni dla nas wyrób, przykładowo Fonix, będzie miał w swoim składzie olej mineralny i olejek miętowy oraz olivaxol (fitoskwalan).

Olej mineralny to naturalna substancja poślizgowa i płucząca, olejek miętowy ogrzewa przewód słuchowy i nadaje preparatowi świeży zapach, olivaxol z kolei jest naturalnym składnikiem pozyskiwanym z oleju mineralnego. Ma podobną strukturę i charakter jak woskowina. Występuje w płynnej postaci. Rozbija, zmiękcza i rozpuszcza woskowinę.

Dobry wyrób medyczny sprawi, że dbanie o higienę stanie się proste i efektywne. Buteleczka wyposażona w specjalną końcówkę pozwala na łatwą aplikację i równomierne rozmieszczenie produktu w przewodzie słuchowym. Pozwoli on bezpiecznie walczyć z zanieczyszczeniami i zagwarantuje naszym uszom najlepszą możliwą opiekę. A patyczki pozostawmy do innych, bardziej odpowiednich celów.