Dobra szkoła pomaga w karierze

Dobra szkoła pomaga w karierze nf.pl

Prawie co piąty z szefów dużych firm ukończył co najmniej dwa kierunki studiów, choć MBA ma tylko 6 proc. z nich. - Wykształcenie techniczne plus podyplomowe studia menedżerskie daje chyba najlepsze kompetencje kandydatom na top stanowiska. Pod warunkiem że się sprawdzają w działaniu i stale uzupełniają wykształcenie - podkreśla prof. Andrzej Koźmiński, twórca i prezydent jednej z najbardziej znanych prywatnych uczelni Akademii Leona Koźmińskiego. - Najbardziej niebezpieczna dla menedżera jest stagnacja - dodaje. Jak wynika z naszych danych, spora część szefów unika stagnacji. Prawie co piąty ma ukończone co najmniej dwa kierunki studiów, a niektórzy studiowali na kilku uczelniach. Dotyczy to często inżynierów, którzy zdobywają umiejętności zarządzania biznesem nie tylko w praktyce, ale też na studiach menedżerskich albo specjalistycznych kursach. Tych nasze zestawienie nie uwzględnia, choć niektóre z kursów dla doświadczonych menedżerów ceną i prestiżem dorównują najlepszym programom MBA. Jak wynika z naszej analizy, same studia MBA ma niewielu, bo tylko sześciu na stu prezesów dużych firm. Może być to związane z wieloletnim doświadczeniem wielu szefów, których średnia wieku wynosi 52 lata.

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów