Domowa magnetoterapia receptą na długie kolejki

Domowa magnetoterapia receptą na długie kolejki Joerg Loehnig / stock.xchng

Terapia polem magnetycznym jest coraz częstszym elementem rehabilitacji po urazach lub operacjach. W ramach NFZ trzeba na nią czekać nawet kilka miesięcy, a refundowana jest tylko jej część. Alternatywą są aparaty do magnetoterapii w domu.

Magnetoterapia polega na stosowaniu zmiennego pola magnetycznego o niskiej częstotliwości, które przenika równomiernie przez wszystkie części ciała. Pod jego wpływem jony znajdujące się w komórkach zaczynają się przemieszczać, prowadząc do hiperpolaryzacji błony komórkowej. W wyniku działania pola magnetycznego poprawia się przemiana materii, poziom ukrwienia i dotlenienia części ciała poddawanej działaniu pola magnetycznego. Terapia ta wykorzystywana jest obecnie w kilku działach medycyny, m.in. w ortopedii i reumatologii. Sprawdza się także w leczeniu wielu chorób wewnętrznych. W odróżnieniu od tradycyjnych metod fizykoterapii magnetoterapia pozwala na bardzo głębokie oddziaływanie na organizm ludzki.

– W zasadzie pole magnetyczne mamy na co dzień. Istniejemy w obszarze pola magnetycznego. Kiedyś wartość pola magnetycznego Ziemi wynosiła 2 gausy, obecnie jest to 1 gaus. Pole magnetyczne jest dla ludzi czymś dobrym, ponieważ jest katalizatorem poprawiającym jakość zabiegów fizykalnych – mówi agencji informacyjnej Newseria Mariusz Posłuszny, prof. dr hab. nauk medycznych w zakresie rehabilitacji.

Skuteczna i bezpieczna terapia

Podkreśla, że magnetoterapia jest bezpieczna i nie powoduje skutków ubocznych.

Może być stosowana jako samodzielna terapia lub uzupełnienie innych zabiegów medycznych czy rehabilitacyjnych. Wskazania do jej zastosowania to przede wszystkim urazy, np. złamania lub zwichnięcia, choroby reumatyczne, osteoporoza, choroby dróg oddechowych, bezsenność, migreny, zmęczenie oraz stany pooperacyjne. Terapia polem magnetycznym zmniejsza odczuwanie bólu, działa przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację tkanek i gojenie ran oraz usprawnia krążenie obwodowe. Można się jej poddawać bez względu na wiek.

– Osoby starsze mogą używać jej w celach terapeutycznych, natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, by korzystali z tej terapii również sportowcy do regeneracji oraz osoby, które pragną skorzystać ze SPA w ramach regeneracji ogólnej albo odnowy biologicznej. Osoby mające jakieś schorzenia mogą również tego sprzętu używać, ale według zaleceń – mówi prof. Mariusz Posłuszny.

Leczenie w domu za kilka tysięcy złotych

Magnetoterapia w przypadku stwierdzenia konieczności rehabilitacji przez lekarza specjalistę jest refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Finansuje on jednak maksymalnie 20 zabiegów, podczas gdy do odzyskania pełnej sprawności lub całkowitego powrotu do zdrowia koniecznych jest około 200 zabiegów. Dlatego coraz większą popularność zyskują specjalistyczne aparaty, przeznaczone do terapii i rehabilitacji w warunkach domowych, oferowane m.in. przez polską firmę Vigget. Mają one niewielkie rozmiary, ważą ok. 1 kilograma, dzięki czemu są poręczne i łatwe można je przewozić. Z ich obsługą nie mają problemu nawet osoby cierpiące z powodu ograniczeń ruchowych.

Podobne artykuły:

– Urządzenie to kosztuje kilka tysięcy złotych. Cena nie jest wysoka, biorąc pod uwagę to, że sprzęt profesjonalny, kliniczny kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zyskujemy dużo, bo nie musimy jechać do przychodni i czekać w kolejce, tylko możemy sami sobie wykonać dany zabieg. Jeżeli zabieg dotyczy jakiegoś schorzenia, warto wcześniej zasięgnąć porady specjalisty, lekarza rehabilitacji – mówi prof. Mariusz Posłuszny, odnosząc się do sprzętu sprzedawanego przez Vigget.

Przeciwwskazania do wykonywania zabiegów magnetoterapii to ciąża, choroby nowotworowe, ostra niewydolność wieńcowa i wszczepiony rozrusznik serca.

newseria.pl