Dziecko w firmie

Dziecko w firmie nf.pl

Publikacja na temat sytuacji młodych matek na rynku pracy. Wielu pracodawców bardzo niechętnie podchodzi do zatrudniania mam. Obawiają się, że będą one często chodzić na zwolnienia i nie będą potrafiły zaangażować się w pracę, tak jak wymagają tego obowiązki. Jednak, jak twierdzi Elżbieta Urbańska, prezes firmy faktoringowej Polfactor, młode matki są zazwyczaj bardzo dobrze zorganizowanymi osobami. Rafał Jaroszyński, prawnik i specjalista prawa pracy, podkreślił, że pracodawca, który zdecyduje się na zatrudnienie młodej mamy powinien pamiętać, że ma wobec niej pewne obowiązki. Najważniejsze, że każda pracownica po urlopie macierzyńskim ma zagwarantowany powrót na poprzednie stanowisko. Natomiast w sytuacji, gdy nie jest to możliwe, powinna pracować na stanowisku równoległym. Ponadto kobieta, która urodziła dziecko po powrocie z urlopu macierzyńskiego ma prawo skorzystać z urlopu wypoczynkowego, a następnie z bezpłatnego wychowawczego. Kobieta ma też prawo do dwóch półgodzinnych przerw na karmienie dziecka w czasie pracy. Istnieje możliwość połączenia tych dwóch przerw w jedną albo przesunięcia pory przyjścia lub wyjścia z pracy o godzinę. Jeśli młoda matka pracuje mniej niż cztery godziny dziennie, nie przysługuje jej przerwa na karmienie, a jeśli czas pracy nie przekracza sześciu godzin ma prawo tylko do jednej przerwy. Ponadto rodzice, którzy wychowują dziecko do czwartego roku życia, nie mogą być zatrudniani w godzinach nadliczbowych lub nocnych. Natomiast do momentu, gdy dziecko nie ukończy czternastu lat, rodzicom przysługują w ciągu roku dwa dni wolne przeznaczone na opiekę nad dzieckiem. Jeśli do przełożonego zgłosi się rodzic z prośbą o obniżenie godzin pracy np. do pół etatu przez okres, w którym mógłby korzystać z urlopu wychowawczego, pracodawca ma obowiązek wyrazić na to zgodę. Coraz więcej firm niezależnie od nakazów kodeksu pracy stara się wspierać młode mamy i pomagać im w łączeniu kariery zawodowej z macierzyństwem. Elżbieta Urbańska twierdzi, że np. w jej firmie „nie ma problemu by pracownik bez konieczności brania urlopu czy zwolnienia poszedł z dzieckiem do lekarza”. Podobnie twierdzi Beata Olczak – Adamska, właścicielka kilkuosobowej firmy ze Szczecina. Jej pracownice mogą w pewnym zakresie same decydować, jak rozłożyć sobie czas pracy w ciągu tygodnia. Okazuje się, że pracodawcy zaczynają pomału dostrzegać plusy zatrudniania młodych matek, a nie jak to było do tej pory same minusy.

PRoto.pl