Ekonomia współdzielenia wypiera komercyjne usługi

Ekonomia współdzielenia wypiera komercyjne usługi Image courtesy of Stuart Miles/ FreeDigitalPhotos.net

Ekonomia współdzielenia coraz mocniej wypiera komercyjne usługi. Coraz więcej osób decyduje się dzielić swoimi zasobami z tymi, którzy chcą z nich korzystać.

PwC wyliczył, że dochody z najważniejszych sektorów rynku ekonomii współdzielenia wzrosną z 15 miliardów dolarów dzisiaj do 335 miliardów dolarów w 2025 roku. Sam rynek pożyczek społecznościowych będzie wtedy wart 150 miliardów dolarów.

Większa elastyczność

Serwisy oparte na ekonomii współdzielenia mają bardziej elastyczną ofertę niż tradycyjne podmioty, bo oferują dostęp do tych usług i produktów, którymi chcą podzielić się sami użytkownicy. Popularność internetu i smartfonów przyspieszyła ich rozwój, umożliwiając łatwe dzielenie się i wymianę z osobami na całym świecie.

Wśród najważniejszych sektorów rynku współdzielenia PwC w swoim ubiegłorocznym raporcie wymieniał finansowanie peer-to-peer (pożyczki społecznościowe np. Kokos.pl i crowdfunding, np. PolakPotrafi.pl), zlecenia internetowe (serwisy oferujące wymianę usług lub dodatkową pracę, np. TaskRabbit), zakwaterowanie peer-to-peer (np. Airbnb), współdzielenie samochodów i cyfrowe wypożyczalnie w streamingu (jak Spotify).

Rynek finansowania społecznościowego czeka dynamiczny rozwój

Najbardziej dynamiczny rozwój czeka rynek finansowania społecznościowego. Jak wynika z najnowszego raportu PwC dotyczącego rynku pożyczek społecznościowych, tylko w 2014 roku wartość udzielonych pożyczek za pośrednictwem platform pożyczek społecznościowych w USA wyniosła 5,5 miliarda dolarów. Analitycy PwC przewidują, że rynek pożyczek społecznościowych do 2025 roku będzie wart 150 miliardów dolarów. Za pośrednictwem największego serwisu takich pożyczek w USA – Lending Club pożyczono już ponad 9 miliardów dolarów. Na największym brytyjskim serwisie Zopa udzielono pożyczek na kwotę ponad 932 miliony funtów. A za pośrednictwem Kokos.pl, największego polskiego serwisu pożyczek społecznościowych, pożyczono dotychczas ponad 125 milionów złotych. W samym 2014 r. członkowie społeczności Kokos.pl udzielili sobie ponad 52 tys. pożyczek na łączną kwotę ponad 17,5 mln zł. Średnia wartość pożyczki wynosi ok. 2000 zł.

Nowy model pożyczania

– Model pożyczek społecznościowych jest kompletnie inny, niż model banków. Serwisy pożyczek społecznościowych łączą użytkowników posiadających nadwyżki finansowe, które chcą zainwestować z użytkownikami, którzy chcą pieniądze pożyczyć. Ten model pożyczania zdobywa coraz większą popularność dzięki swojej prostocie – łatwy proces aplikacyjny, szybka decyzja, przejrzyste zasady i z reguły niższe koszty pożyczek – szczególnie, gdy ktoś zdobył już reputację w danym serwisie – wylicza Joanna Tokarska z platformy Kokos.pl.

Sposób na oszczędności

Serwisy oparte na ekonomii współdzielenia szczególnie mocno zaczęły się rozwijać w momencie światowego kryzysu ekonomicznego. Swoją popularność zdobyły odpowiadając na realne potrzeby społeczności. Promują ideę dostępu zamiast posiadania, są więc sposobem na oszczędność. Poza tym są tylko pośrednikami w kontakcie – zasoby, które są za ich pośrednictwem wymieniane to nadwyżki produktów i usług jednej ze stron.

– Mimo, że ekonomiści dowodzą, że gospodarka światowa znów rośnie, popularność ekonomii współdzielenia nie maleje. Serwisy działające w oparciu o nią wypełniają lukę rynkową, a użytkownicy tak chętnie z nich korzystający pokazują, że taka alternatywa dla komercyjnych podmiotów jest po prostu potrzebna – dodaje Joanna Tokarska z Kokos.pl.

Kokos.pl