Energia elektryczna – jak zoptymalizować jej zużycie i związane z nim koszty?

Energia elektryczna – jak zoptymalizować jej zużycie i związane z nim koszty? shutterstock

Racjonalne wykorzystywanie energii elektrycznej jest konieczne nie tylko do obniżenia rachunków za prąd – pozytywnie wpływa także na środowisko naturalne i funkcjonowanie systemów energetycznych.

Kierując się zdrowym rozsądkiem, jak również dokonując drobnej korekty przyzwyczajeń i szukając tańszego sprzedawcy prądu, bez większego kłopotu można zoptymalizować zużycie energii.

Jak wynika z raportu „BP Statistical Review of World Energy”, do roku 2035 globalne zapotrzebowanie na energię wzrośnie o 42%, przy czym większą część tego popytu będą generowały kraje spoza OECD, a przede wszystkim Chiny. Podobnie jak obecnie, wciąż priorytetowym zadaniem będzie zrównoważenie dostaw energii, a tym samem zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego na poziomie państw. W Polsce popyt na energię elektryczną do roku 2030 ma wzrosnąć o 29% i wyniesie 217 TWh (w roku 2014 na przykład wyprodukowano 159 TWh). Warto jednak pamiętać, że rosnące zapotrzebowanie konsumentów na prąd nie zawsze może zostać w pełni zaspokojone przez dostawców, a czasami powoduje nawet poważne awarie (np. w czasie upałów). Dlatego tak ważne jest racjonalne gospodarowanie zużyciem energii elektrycznej.

Wielkość zużycia energii a awarie

Zapewne wiele osób pamięta problemy z dostawami energii elektrycznej w okresie letnim 2015 roku, w wyniku których od 11 sierpnia do końca miesiąca zostało wprowadzone ograniczenie w poborze prądu dla największych odbiorców w Polsce, jak fabryki, huty czy zakłady przemysłowe. Na kłopoty ze zbilansowaniem krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną wpłynęła m.in. fala upałów, która z kolei spowodowała większy pobór prądu przez klientów indywidualnych (np. dla urządzeń klimatyzacyjnych), a także wywołała trudną sytuację hydrologiczną uniemożliwiającą skuteczne chłodzenie bloków energetycznych. W rezultacie również do klientów indywidualnych apelowano o racjonalne korzystanie z energii elektrycznej.

Podobne artykuły:

Na szczęście Polacy uniknęli wtedy wyłączenia prądu w gospodarstwach domowych, ale wielkie blackouty, czyli długotrwałe zaniki zasilania na dużym obszarze, zdarzały się już nie raz w różnych częściach świata. Przykładem może być największy od czasów II wojny światowej kontrolowany blackout w czerwcu 2000 roku w Kalifornii, gdy panowały ogromne upały, a temperatura osiągała nawet 40°C. By ratować przeciążoną sieć, jej operator – California Independent System Operator (ISO) – zdecydował się na rotacyjne odłączanie odbiorców (97 tys. gospodarstw domowych). Inny przykład to awaria energetyczna w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie 14 sierpnia 2003 roku. Wszystko zaczęło się od problemów w stanie Ohio, bez prądu szybko znalazło się miasto Cleveland, a potem nastąpił spadek napięć w Michigan; doszło do wyłączenia czterech elektrowni. System z kanadyjskiego Ontario, poprzez sieć stanu Nowy Jork, próbował uzupełnić niedobory w Michigan, ale bez rezultatu. Skończyło się to awariami również w Ontario i w Nowym Jorku. W 2012 roku ponad 620 mln mieszkańców Indii zostało pozbawionych elektryczności w wyniku dwóch awarii. W 2015 roku natomiast do dużych problemów doszło w Amsterdamie i okolicach, a także w Turcji (głównie w rejonach Ankary i Stambułu). To tylko kilka przykładów, ale pokazują one, jak dużym problemem mogą być przerwy w dostawie energii elektrycznej. Tym ważniejsze jest racjonalne gospodarowanie jej zużyciem, co wpływa pozytywnie nie tylko na obniżenie rachunków za prąd, ale także pozwala często unikać przeciążeń sieci elektroenergetycznych i w rezultacie zapobiegać awariom.

Jak racjonalnie wykorzystywać energię elektryczną?

Wysokie rachunki za prąd to skuteczny bodziec do tego, by zacząć racjonalnie wykorzystywać prąd w gospodarstwie domowym, a w rezultacie także odciążać sieć energetyczną i wpływać na ochronę środowiska naturalnego (mniejsze zapotrzebowanie na prąd to mniejsza jego produkcja i tym samym obniżenie stopnia zanieczyszczenia środowiska oraz zużycia zasobów naturalnych). Warto jednak podkreślić, że efektywne i oszczędne wykorzystywanie energii elektrycznej nie musi wcale oznaczać drastycznych posunięć. Wystarczą tylko zdrowy rozsądek i nieznaczna zmiana przyzwyczajeń.

Przede wszystkim warto pomyśleć o zmianie sprzedawcy energii elektrycznej, jeśli dotychczasowy nie spełnia naszych oczekiwań. Polacy mają taką możliwość od lipca 2007 roku. Sprzedawcy zachęcają klientów do swojej oferty różnymi promocjami i bonusami. Dzięki temu można sobie nawet zagwarantować, że przez kilka lat nie zmieni się cena energii elektrycznej, jak np. w przypadku PGE Polska Grupa Energetyczna S.A. Z danych URE wynika, że od początku 2007 roku do końca listopada 2015 roku 378 tys. gospodarstw domowych zmieniło sprzedawcę energii. W samym tylko listopadzie 2015 roku było to 5,3 tys. gospodarstw, czyli o 31,4% więcej niż w tym miesiącu roku poprzedniego.

Czasami dużą oszczędność może przynieść zmiana taryfy u dotychczasowego sprzedawcy. To pozwala dopasować ją lepiej do potrzeb konkretnego odbiorcy. Jeśli wykorzystuje się energię głównie w godzinach szczytu, najlepiej wybrać taryfę jednostrefową (G11), w której obowiązuje taka sama stawka przez całą dobę. W przypadku posiadania ogrzewania elektrycznego, które najintensywniej jest wykorzystywane w porze wieczornej i nocnej, a także gdy mieszkańcy częściej przebywają w domu w weekendy, warto zdecydować się na taryfę dwustrefową (G12) z niższą opłatą za prąd właśnie w godzinach popołudniowych, w nocy oraz w sobotę i w niedzielę.

Podobne artykuły:

Skutecznym sposobem na racjonalizację zużycia energii elektrycznej jest także wymiana wszystkich źródeł światła w domu na żarówki energooszczędne, a najlepiej na żarówki LED – gwarantują one najniższe zużycie prądu i największą trwałość. Należy również wyłączać światło w pomieszczeniach, z których aktualnie nikt nie korzysta (dla zapominalskich efektywnym rozwiązaniem jest montaż czujników ruchu). Warto również wyrobić w sobie i u domowników nawyk całkowitego wyłączania wszystkich urządzeń, z których w danej chwili nie korzystamy. Z raportu przygotowanego dla znanej organizacji ekologicznej WWF wynika, że w przeciętnym polskim domu działają w trybie stand-by cztery urządzenia, zużywając rocznie 175 kWh, co dodatkowo kosztuje Polaków nawet 831 mln zł w skali roku. Poza tym, kupując nowy sprzęt, warto zwrócić uwagę na jego klasę energetyczną i wybierać najwyższą (A+++). Dobrze jest również racjonalnie korzystać z urządzeń takich jak czajnik elektryczny (gotować tyle wody, ile rzeczywiście potrzeba w danej chwili), lodówka (otwierać ją na krótko, nie ustawiać w pobliżu kaloryferów), komputer (wyłączać go, zamiast używać wygaszaczy ekranów), piekarnik elektryczny (można wyłączyć 10 minut przed planowanym zakończeniem pieczenia bez utraty ciepła) itd.

Współczesny konsument nie może obejść się bez energii elektrycznej. Komfort życia, do którego jest przyzwyczajony, opiera się w dużej mierze na urządzeniach, które wymagają zasilania sieciowego. Jednak racjonalne wykorzystywanie energii elektrycznej może zmniejszyć koszty jej zużycia i wpłynie pozytywnie na funkcjonowanie całej sieci elektroenergetycznej państwa bez znacznego obniżenia jakości życia przeciętnego konsumenta. Wystarczy tylko wiedzieć, jak oszczędzać, i trzymać się tego konsekwentnie.