Internet na kartę – dla kogo, gdzie i jak?

Internet na kartę – dla kogo, gdzie i jak? njumobile.pl

Coraz częściej decydujemy się na internet mobilny, a na popularności zyskuje internet na kartę, jako odrębna usługa albo dodatkowa. Niezmiennie aktualna pozostaje kwestia dokonania optymalnego wyboru – operatora, konkretnej oferty, limitu danych itp.

Do wyboru do koloru…

Nie da się ukryć, że wybór najlepszej oferty nie jest wcale taki prosty, przede wszystkim dlatego, że czasy dwóch operatorów i 2-3 ofert to już zamierzchła przeszłość. Dziś rynek usług IT to wielu konkurujących dostawców usług, pakiety, które zmieniają się jak w kalejdoskopie i tylko na pierwszy rzut oka są prawie takie same. Tak naprawdę trudno też o uniwersalną i obiektywną ocenę ich atrakcyjności, ponieważ jest ona zawsze uzależniona od osobistych preferencji, wymagań i oczywiście od budżetu. Różnie wygląda także kwestia rozwiązań dotyczących internetu mobilnego. Mamy oferty abonamentowe lub prepaidowe, możemy otrzymać specjalny modem lub router albo odrębną kartę SIM, czyli właśnie wspomniany we wstępie internet na kartę.

Indywidualne podejście do wyboru

Należy zatem dokonać wstępnej analizy własnych potrzeb – na początek wybieramy między urządzeniem a kartą. Internet na kartę jest dobrym rozwiązaniem, jeśli sprzęt (tablet albo modem) posiada odpowiedni slot. Router sprawdzi się, gdy priorytetem będzie korzystanie z sieci wszędzie i na różnych urządzeniach oraz oszczędność baterii. Dokładnie należy przeanalizować miesięczne użycie, tak żeby nie „zabrakło” i żeby nie przepłacać. Zawsze warto porównać ofertę swojego operatora z konkurencją, nie zaszkodzi negocjować. Zasięg i szybkość to kwestie ściśle związane z tym, gdzie będziemy korzystać z internetu… a przy mobilnej usłudze nie jest to wcale takie oczywiste.

Szybkość ma znaczenie

Załóżmy, że udało się zdefiniować wymagania indywidualne oraz limit wydatków na internet. Czas na analizę tego, co oferują nam operatorzy. W tym celu czytamy wnikliwie oferty, porównujemy, wyniki testów, przeglądamy komentarze, pytamy znajomych, itp. Oczywiście zawsze warto zajrzeć do tzw. benchmarków, które prezentują teoretycznie obiektywne rankingi dotyczące szybkości połączenia. Pamiętajmy jednak, że są to dane statystyczne, aby uzyskać realny wynik warto np. pobrać jakiś solidny plik – to najprostsza i najbardziej bliska prawdy metoda na wyliczenie szybkości połączenia. Jest to jak najbardziej wykonalne – większość operatorów zapewnia tzw. internet na próbę (na kilka czy kilkanaście dni) albo oferty bez opłat, gdy nie korzysta się z internetu (np. w nju).

Po internet z mapą…

Kolejny bardzo istotny aspekt, jeśli chodzi o mobilny internet na kartę, to zasięg. Oczywiście trudno o jednoznaczną ocenę właśnie ze względu na mobilność tej usługi. Niemniej jednak jakiś punkt odniesienia i porównania jest niezbędny i są nim mapy zasięgu. W tym temacie są dwie wiadomości - dobra i zła. Zaczniemy od tej gorszej, wiarygodność map zasięgu nie jest stuprocentowa, o czym uczciwe informują operatorzy pisząc w ofertach, że są to dane orientacyjne. Poza tym nawet bardzo imponujące dotarcie z zasięgiem do ponad 90% populacji nie jest miarodajnym argumentem, ponieważ ponad 60% potencjalnych użytkowników zamieszkuje duże miasta, które są już dość skutecznie oplecione siecią zasięgu. Dobra wiadomość jest taka, że na ogół mapki prezentują dane dość ostrożnie i z tym zasięgiem jest lepiej niż „narysowane”. Ponadto jest to bardzo dynamicznie rozwijająca się część oferty, na którą mocno stawiają operatorzy sieci komórkowych. Tak naprawdę wracamy tu do tego, co w poprzednim akapicie – po przeanalizowaniu i wybraniu najkorzystniejszych opcji, warto po postu przetestować internet na kartę w różnych miejscach, w tym również w budynkach, które czasem skutecznie odcinają nas od wszelkich sygnałów.

Koniec języka za przewodnika…

…czyli opinie, komentarze i dobre rady. Oczywiście nie należy zamykać się na rekomendacje czy też przestrogi. Nie zapominajmy jednak o tym, że zasadniczo jako społeczeństwo mamy tendencje do narzekania, a nie wręcz przeciwnie. Ze świecą zatem szukać konstruktywnych wypowiedzi na temat internetu na kartę, ponieważ z reguły w komentarzach „ujawniają się” tylko ci niezadowoleni. Niezawodnych usług nie ma, tak samo jak nie ma ofert idealnych dla każdego. A zatem powracamy znów do osobistych testów i prób…

Warto łączyć (się)

Porównując oferty warto zatrzymać się dłużej przy sieci, z którą już współpracujemy, ponieważ łączenie usług, dodawanie kolejnych może przynieść wymierne korzyści. Od tego są właśnie programy lojalnościowe, które kuszą rabatami na kolejne usługi (np. internet mobilny). Ciekawym rozwiązaniem jest np. „im dłużej tym lepiej” oferowane przez nju (im dłużej będziesz w nju, tym więcej GB otrzymasz).

Po dokonaniu wyboru (oby słusznego) stajemy często przed dylematem - jak sfinalizować sprawę. Mamy przecież do wyboru telefoniczne zamówienie, wyprawę do salonu albo kanał internetowy. Prosta matematyka i ekonomia sprawiają, że internetowe oferty bywają atrakcyjniejsze, chociażby ze względu na to, że taka forma obsługi generuje niższe koszty niż zatrudnianie pracowników itp. Zamówienie online (np. tutaj - http://www.njumobile.pl/oferta/nju-na-karte) jest naprawdę dziecinie proste i jesteśmy chronieni prawem zwrotu obowiązującym przy zdalnej sprzedaży.

Podsumowując co powyżej – internet na kartę to rozwiązanie coraz popularniejsze, po które powinny sięgnąć osoby często pracujące w terenie, mobilne, przebywające albo mieszkające w różnych miejscach. Choć mapki są dyskusyjną kwestią, jest to nadal wariant o obiektywnie największym zasięgu, nawet na przedmieściach czy w naprawę małych mieścinach. Nie poleca się go internautom, którzy namiętnie grywają w zaawansowane gry, ściągają, pobierają itp.

Kwestia wyboru konkretnej oferty jest zawsze indywidualna, warto jednak uwzględnić, że internet na kartę nie zawsze i nie wszędzie spełni obietnice dotyczące zasięgu oraz szybkości. Dlatego ważnym atutem jest brak umów długoterminowych. Taką propozycje ma np. nju, gdzie mobilny internet jest dostępny w opcjach:

1.nowa karta SIM przeznaczona do korzystania z internetu mobilnego, 40 GB za 29 zł miesięcznie, z gwarancją „jak nie będziesz używać - nie będziesz nic płacić”

2.dodatkowa karta SIM z Internetem mobilnym do podstawowego numeru w Nju, dołączana do numeru głównego. 20 GB do wykorzystania w kraju, z usługą "im dłużej, tym lepiej" włączoną na numerze głównym zamiast 20 GB:

  • po 6 miesiącach - 40 GB,
  • po 12 miesiącach - 50 GB,
  • po 24 miesiącach - 60 GB.