Jak wybudować dom niewielkim kosztem? Zobacz, gdzie najwięcej zaoszczędzisz

Jak wybudować dom niewielkim kosztem? Zobacz, gdzie najwięcej zaoszczędzisz NF.pl

Mała powierzchnia, dwuspadowy dach i prosta bryła – te trzy elementy możemy uznać za abecadło oszczędnej budowy domu. Jednak nie każdy chce, by dom, nad którym będzie pracować kilka sezonów, przypominał kostkę, niewyróżniającą się pośród innych.

Zacznij od researchu katalogów z projektami

Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że czasami sam wybór projektu będzie znacznie decydował o dalszych kosztach. Dlaczego? Jeśli zdecydujemy się na projekt gotowy, a po jego zakupieniu okaże się, że warunki zabudowy działki nie pozwalają na jego wybudowanie, musimy pożegnać się z oszczędnościami. Radykalna adaptacja takiego projektu może nas kosztować krocie. Należy więc po pierwsze dokładnie sprawdzić dokumentację, by następnie przejrzeć bazy projektów, które będą spełniać wymagania warunków zabudowy lub MPZP. Można powiedzieć, że jest to najważniejszy krok, od którego będzie uzależniona cała budowa. Dlaczego? Niekiedy okazuje się, że projekt indywidualny będzie nas kosztował mniej od projektu gotowego, w którym wprowadzimy znaczne zmiany.

Tooba NF.pl

Wybierz projekt bez niepotrzebnych metrów kwadratowych

Kluczem do taniej (i dobrej!) budowy domu jest zdecydowanie prostota. Najlepiej, by powierzchnia domu nie przekraczała 100 m2. Taki dom – dobrze rozplanowany – pomieści z łatwością klasyczną rodzinę 2+2. By zmaksymalizować koszty zrezygnuj z piwnicy, wykuszy, lukarn i balkonów – ich budowa może generować spore wydatki.

Musimy też pamiętać, że średni koszt budowy jednego metra kwadratowego domu będzie wynosić od 2000 do 3000 zł netto. Jeśli wybierając projekt zrezygnujemy z jednego pomieszczenia o powierzchni około 10m2, możemy na tym zaoszczędzić od 20 do nawet 30 tys. zł.

Nie komplikuj układu dachu – to może Cię sporo kosztować

Najlepiej, by dach był dwuspadowy – wtedy będziemy musieli zakupić mniej materiałów i zaoszczędzimy na obróbce. Sam montaż natomiast, poza tym, że będzie tańszy, okaże się zdecydowanie łatwiejszy, co zminimalizuje ryzyko błędów.

Szacunkowo 1m2 dachówki kosztuje 100zł. Jeśli jednak dach jest wielopołaciowy, każda z jego krawędzi będzie wymagała dodatkowego kosztu 100zł/m2 (np. kalenica). Zatem taki dach może być nawet dwukrotnie droższy od dachu dwuspadowego. Co do pokrycia dachu najtańszym rozwiązaniem będzie blachodachówka, która potrzebuje więźby cieńszej nawet o 30 proc. niż pokrycie np. ceramiczne.

Tooba NF.pl

Bardzo ważna – technologia

Na koszty ma ogromny wpływ wybór technologii. Najlepiej wybrać ścianę dwuwarstwową, np. z betonu komórkowego, który będzie najtańszy. Ściana trójwarstwowa będzie natomiast droższa nawet o dwa razy od ściany dwuwarstwowej. Z kolei chyba najbardziej kosztownym będzie wybór ściany z klinkieru, której cena wynosi nawet 300 zł/m2.

Izolacja cieplna – tania i dobra

1m2 elewacji będzie kosztować średnio 150 zł. Gdy wykonamy grubszą izolację budynku wzrosną jedynie koszty samego materiału cieplnego, gdyż elewacja i tak musi zostać wykonana. Najlepszym rozwiązaniem będzie styropian lub wełna mineralna, której ceny są coraz niższe, a jest dobrym materiałem pod względem przepuszczania wilgoci i odporności na szkodniki.

Gdzie jeszcze szukać oszczędności? Nie możemy zapominać o stolarce okiennej. Dom z kilkoma dużymi oknami będzie znacznie droższy od takiego, gdzie będzie występować jedno czy dwa okna tarasowe. Zaoszczędzić możemy wybierając okna nieotwieralne (tzw. fix), które są tańsze o około 20 proc. Najdroższe będą okna łukowe, które kosztują więcej od okien w kształcie prostokąta o tej samej powierzchni, nawet o 200 proc.

Tooba NF.pl

Jak jest recepta?

Jeśli chcemy, by koszty budowy domu były jak najniższe, nie możemy polegać wyłącznie na własnej intuicji. Na to, jakie wydatki ostatecznie poniesiemy, może wpływać wiele czynników – począwszy od środowiskowych po rynkowe, na które nie mamy wpływu. Czy istnieje zasada, którą należy się kierować? Z pewnością jest to dobre planowanie i nie ignorowanie wiedzy fachowców. Nawet, gdy decydujemy się na budowę domu systemem gospodarczym, nie rezygnujmy z ich porad – to nierzadko pozwali na uniknięcie kosztownych błędów.