Jak wyegzekwować prawo do domeny.pl?

Jak wyegzekwować prawo do domeny.pl? Image courtesy of Salvatore Vuono/ FreeDigitalPhotos.net

Tracąc domenę, firma straci dużo więcej niż usługę internetową czy kwotę, którą uiściła podczas zakupu.

Przykładem może być tutaj domena www.play.pl, która u większości osób budzi pierwsze skojarzenie z popularną siecią komórkową Play, będącą własnością firmy P4 Sp. z o.o.. Sieć działa na rynku komercyjnym od 16 marca 2007 roku, natomiast „Play”, jako znak towarowy zgłoszony został w listopadzie 2008. Mogłoby się więc wydawać, iż P4 ma prawo do adresu play.pl. Jednak został on zarejestrowany przez przedsiębiorstwo Play sp. z o.o., które powstało pod koniec 2002 roku. Firma nabyła domenę w kwietniu tego samego roku, zatem zanim sieć komórkowa Play zaczęła funkcjonować na rynku. W takiej sytuacji, mało prawdopodobne jest, aby firma P4 Sp. z o.o. odebrała obecnemu Abonentowi domenę play.pl.

Firma ma prawo domagać się zwrotu domeny budzącej skojarzenia z działalnością, jeżeli:

  • adres zarejestrowany został w złej wierze, np. w celu odsprzedaży po zawyżonej cenie
  • treści, do których kieruje działają na niekorzyść przedsiębiorstwa, np. prowadzą do witryny o zawartości szkalującej jego działalność.

Jeżeli firma ma podstawy do tego, aby rościć prawa do domeny, powinna zgłosić ten fakt do Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych. Został on utworzony, aby uniknąć czasochłonnych i kosztownych postępowań w sądach powszechnych. Zanim dojdzie do postępowania arbitrażowego, przeprowadzana zostaje mediacja. W wielu przypadkach pozwala ona uniknąć postępowania oraz dojść do porozumienia pomiędzy stronami. Jeżeli jednak tak się nie stanie, sprawa trafia do postępowania arbitrażowego. Efekty zarówno mediacji, jak i orzeczenia Sądu Polubownego są zobowiązujące dla obu stron konfliktu oraz NASK-u (Naukowej i Akademickiej Sieci Naukowej – operatora domen polskich).

Ogromną zaletą jest fakt, iż dowody w sprawach prowadzonych w Sądzie Polubownym można dostarczać drogą elektroniczną. Dodatkowo, strony nie muszą być reprezentowane przez adwokatów czy radców prawnych.

Złe dane

Abonentem domeny, czyli podmiotem mającym pełne prawo do dysponowania nią, staje się osoba, której dane podane zostały w trakcie rejestracji. Niejednokrotnie firmy nie mając świadomości tego, jak istotnym elementem wizerunku jest adres WWW i jakie mogą być konsekwencje jego utraty, nie przykładają uwagi do tego, czyje dane widnieją jako Abonenta usługi. Stąd też, spotkać można się z sytuacjami, kiedy pracownik rozstając się z przedsiębiorstwem „zabiera” firmową domenę. Tego typu sytuacje, kiedy pracownik podał swoje dane podczas rejestracji domeny, należy rozpatrywać w dwojaki sposób.

Po pierwsze – w odniesieniu do rejestratora. Umowa rejestracji domeny zawierana jest pomiędzy nim a podmiotem, którego dane zostają wprowadzone do formularza rejestracyjnego, w tym przypadku jest to pracownik firmy. W związku z tym, w stosunkach pomiędzy registrarem a pracownikiem (którego dane zostały podane podczas zakupu), pracownik jest uprawniony do zarządzania domeną.

Po drugie – w stosunkach pomiędzy pracownikiem a firmą. W przypadku, kiedy polubowne rozwiązania sporu nie dają skutków, przedsiębiorca ma możliwość wniesienia roszczenia o określenie stosunku prawnego (art. 189 k.p.c.). Niezbędne jest wtedy wystąpienie do Sądu o ustalenie, kto jest uprawniony do domeny. Jeżeli usługa została opłacona z budżetu firmy, kieruje do strony WWW przedsiębiorstwa, a pracownik uzyskał pełnomocnictwo do zawarcia umowy z rejestratorem (może ono wynikać np. ze specyfiki obowiązków osoby zatrudnionej bądź upoważnienia do reprezentowania firmy) istnieje spora szansa na odzyskanie adresu WWW przez przedsiębiorstwo. Kiedy tak się już stanie, pracodawca powinien w pierwszej kolejności dokonać cesji domeny na dane firmy.

Działania profilaktyczne

Przedsiębiorstwa mogą w prosty sposób uchronić posiadane adresy WWW przed w/w zagrożeniami. W tym celu warto zwrócić uwagę na kilka aspektów.

Aby uniknąć nieprzedłużenia okresu abonamentowego domeny:

  • warto skorzystać z usług rejestratora, który kilkukrotnie przypomina o zbliżającym się terminie wygaśnięcia usługi. Przykładowo, serwis nazwa.pl dokonuje tego w terminach 50, 28 i 7 dni przed upływem okresu abonamentowego (zarówno pocztą elektroniczną, jak i tradycyjną);

  • korzystnie jest wyznaczyć jedną osobę, która będzie odpowiedzialna za firmowe adresy WWW. W zakres obowiązków wchodziłaby tutaj nie tylko dbałość o terminowe wnoszenie opłat, ale także nadzór nad wprowadzanymi zmianami w obrębie usługi, czy też monitorowanie listy osób, które posiadają hasła dostępu do paneli administracyjnych.

Aby zapobiec działaniom cybersquatterów oraz typosquatterów firma powinna:

  • zakupić pakiet domen z nazwą firmy oraz głównych produktów. W portfolio przedsiębiorstwa znaleźć się powinny wszystkie adresy WWW, budzące skojarzenia z działalnością;

  • nabyć adresy WWW przed założeniem działalności czy wypuszczeniem produktu na rynek, jeszcze w fazie projektów.

W celu uniknięcia sytuacji, gdy Abonentem domeny staje się osoba niepowołana, przedsiębiorca powinien:

  • zawsze dokonywać rejestracji na dane swoje lub firmy. Jeżeli zamawianie adresów WWW zlecone zostaje osobie zatrudnionej, należy zwrócić uwagę, by wprowadziła ona do formularza rejestracyjnego informacje identyfikujące właściciela działalności bądź firm. Korzystnie jest także zamieszczenie w specyfikacji obowiązków pracownika informacje o powierzonej czynności oraz podpisać z pracownikiem pełnomocnictwo do reprezentowania firmy;

  • w przypadku, gdy wykonaniem firmowej strony WWW zajmuje się np. agencja, warto w szczególny sposób zwrócić uwagę na to, czyje dane widnieją jako Abonenta. Jeżeli są to dane wykonawcy, należy dokonać cesji (scedowanie praw do zarządzania adresem pomiędzy podmiotami), najlepiej jeszcze przed odebraniem projektu i zakończeniem kontaktu z agencją. Korzystne jest także zamieszczenie aneksu w umowie lub specyfikacji zlecenia, iż prawa do adresów WWW rejestrowanych w ramach projektu należą do firmy zlecającej i podana zostanie ona jako Abonent domen.

Odzyskanie domeny jest możliwe. Jednak zazwyczaj czynności z tym związane są czasochłonne oraz kosztowne. Dlatego warto od samego początku dbać o to, by nie dopuścić do zaistnienia wyżej opisanych sytuacji.


Podobne artykuły:



NetArt (serwis nazwa.pl) Beata Mosór