KIEDY ZWOLNIONY PRACOWNIK MOŻE LICZYĆ NA PRZYWRÓCENIE DO PRACY

KIEDY ZWOLNIONY PRACOWNIK MOŻE LICZYĆ NA PRZYWRÓCENIE DO PRACY nf.pl

Pracownik, z którym rozwiązano umowę o pracę, ma prawo domagać się w sądzie przywrócenia do pracy. Sąd może jednak nie uwzględnić jego żądania, jeśli uzna, że byłoby to niemożliwe lub niecelowe. W takiej sytuacji przyzna pracownikowi odszkodowanie. Najczęstszą przyczyną przemawiającą przeciwko przywróceniu pracownika do pracy wiążącą się z funkcjonowaniem pracodawcy jest likwidacja stanowiska pracy, które dotąd zajmował pracownik i brak środków na utrzymanie dotychczasowego stanu zatrudnienia. Za niecelowością przywrócenia pracownika do pracy będzie też najczęściej przemawiała konieczność zwolnienia przez to innego dobrze wykonującego swe obowiązki pracownika. Podobnie konieczność zatrudnienia nowych pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami, których powód nie posiada, przemawia za uznaniem niecelowości przywrócenia go do pracy. Z kolei przyczyny leżące po stronie pracownika to na przykład wielokrotne nieusprawiedliwione nieobecności pracownika i używanie alkoholu w pracy. Odszkodowania lub przywrócenia do pracy w przypadku wadliwego wypowiedzenia umowy na czas nieokreślony pracownik może żądać w dwóch przypadkach. Po pierwsze, gdy jest ono nieuzasadnione, po drugie, gdy narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę. Naruszenie przepisów może dotyczyć np. terminów wypowiedzenia, zakazów wypowiedzenia, pominięcia konsultacji ze związkami zawodowymi, formy wypowiedzenia itp. Wskazanie przyczyny wypowiedzenia innej niż rzeczywista może spowodować, że sąd przywróci pracownika do pracy nawet wówczas, gdyby rzeczywista przyczyna istniała, ale nie została wskazana w treści wypowiedzenia. Jeśli stosunek pracy ma być kontynuowany, konieczne jest złożenie przez pracownika powództwa o uznanie bezskuteczności wypowiedzenia (jeśli termin wypowiedzenia jeszcze nie upłynął) lub powództwa o przywrócenie do pracy. Na złożenie powództwa w przypadku wypowiedzenia umowy pracownik ma siedem dni. Jeśli pracownik po bezprawnym dyscyplinarnym zwolnieniu z pracy został do niej przywrócony - ma prawo domagać się od pracodawcy wynagrodzenia za czas, w jakim znajdował się u niego bez pracy (pracownik mógł dorabiać w innej firmie, nie powoduje to bowiem utraty prawa do zaległej pensji). Pracownikom, z którymi rozwiązano umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, przysługuje wynagrodzenie za okres pozostawania bez pracy, z tym że nie mniej niż za okres jednego miesiąca i nie więcej niż za trzy miesiące. Pracownik bezprawnie zwolniony poprzez wypowiedzenie, zatrudniony wcześniej na podstawie umowy o pracę na czas określony, na czas wykonania określonej pracy oraz na okres próbny może żądać wyłącznie odszkodowania. Inaczej jest w przypadku rozwiązania umowy bez wypowiedzenia, ponieważ każdy pracownik, z którym rozwiązano umowę o pracę w tym trybie, może żądać przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach albo odszkodowania. Ustalenie, że pomiędzy pracodawcą a pracownikiem istnieje poważny konflikt, w znacznej części spraw daje sądowi podstawy do zasądzenia na rzecz pracownika odszkodowania zamiast żądanego przez niego przywrócenia do pracy. Jeżeli jednak przyczyny konfliktu leżą przede wszystkim po stronie pracodawcy, to nawet brak prawidłowej współpracy między pracodawcą a pracownikiem oraz brak zaufania pracodawcy do pracownika nie uzasadniają oceny, że przywrócenie pracownika do pracy byłoby niecelowe. Istotne jest to, że zasądzenia odszkodowania zamiast orzeczenia o przywróceniu do pracy z powodu konfliktu pomiędzy pracodawcą a pracownikiem nie jest zasadne wtedy, gdy sam konflikt zrodził się na tle procesu o przywrócenie do pracy, który wytoczył pracownik.

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów