Koniec śmieciowego jedzenia w szkołach. Sejm zmienił przepisy

Koniec śmieciowego jedzenia w szkołach. Sejm zmienił przepisy Adam Kuban / photo on flickr

Na czwartkowym posiedzeniu sejm rozpatrzył projekt wprowadzający zakaz sprzedawania, podawania i reklamy tzw. śmieciowego jedzenia w szkołach i przedszkolach.

Zmiany w przepisach przewidują, że m.in. ze szkolnych sklepików zniknie niezdrowa żywość, np. chipsy, słodkie napoje, napoje energetyzujące czy fast foody. Zakaz podawania, sprzedaży, reklamowania niezdrowej żywności obowiązywałby w przedszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjach oraz innych placówkach oświatowo i opiekuńczo-wychowawczych. Zgodnie z propozycją komisji rozpatrujących projekt, za nieprzestrzeganie zakazu mają grozić kary pieniężne nawet do 5 tys. zł, ale nie mniej niż 1 tys. zł. Dyrektor placówki będzie mógł też rozwiązać umowę z firmą cateringową lub właścicielem sklepiku. Kontrola przestrzegania zakazu będzie prowadzona przez Państwową Inspekcję Sanitarną.

Projekt wpłynął do Sejmu 3 października 2012 r. jako inicjatywa grupy posłów KP PSL. 21 lutego 2013 r. został skierowany do pierwszego czytania w Komisjach: Edukacji, Nauki i Młodzieży, Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej oraz Zdrowia.

Projekt został wprowadzony z poprawkami, które m.in. rozszerzają katalog placówek objętych zakazem sprzedaży niezdrowej żywności. Byłyby to również tzw. inne formy wychowania przedszkolnego (np. punkty przedszkolne) oraz szkoły ponadgimnazjalne (oprócz szkół dla dorosłych). Komisje chcą też, aby szczegółowa lista zakazanych środków spożywczych nie była zapisana w ustawie. Zamiast tego minister zdrowia ma określić w rozporządzeniu, jakie środki spożywcze będą dopuszczalne w szkołach, a szczegółową listę produktów będzie ustalał dyrektor placówki w porozumieniu z radą rodziców.

red.