Konsekwencje dla przedsiębiorcy niepłacącego rat leasingowych

Konsekwencje dla przedsiębiorcy niepłacącego rat leasingowych Image courtesy of by ponsulak/FreeDigitalPhotos.net

Trudna sytuacja finansowa, problemy z utrzymaniem płynności – w obecnych czasach to określenia spędzające sen z powiek niejednego przedsiębiorcy. A co w sytuacji, kiedy mamy problem ze spłaceniem raty leasingowej?

Elastyczne podejście i wydłużone terminy płatności to jedne z najbardziej pożądanych atutów u partnerów biznesowych. Często właśnie od elastyczności kontrahenta zależy utrzymanie ciągłości współpracy. Często również zakres tej elastyczności znajduje swoje odzwierciedlenie w przepisach prawa. Warto zatem mieć świadomość z jednej strony na jakiego rodzaju ustępstwa możemy liczyć ze strony naszego partnera, a z drugiej jakie grożą nam konsekwencje, jeśli nadwyrężymy jego dobrą wolę.

Leasing to umowa, w ramach której finansujący przekazuje korzystającemu prawo do używania określonego przedmiotu leasingu przez ustalony okres, w zamian za ustalone raty leasingowe. W przypadku firm Car Fleet Management umowa ta dotyczy najczęściej pełno-obsługowego leasingu operacyjnego (zwanego również Full Sevice Leasingiem) lub leasingu finansowego pojazdu. Terminowa zapłata rat za leasingowane auto jest natomiast podstawowym obowiązkiem korzystającego, wynikającym z owej umowy. Konsekwencje, wynikające z uchybienia temu obowiązkowi są określone w pierwszej kolejności w umowie leasingu, a dalej w przepisach prawa.

Podobne artykuły:



- W przypadku, gdy korzystający nie zapłacił co najmniej jednej raty, a finansujący zamierza z tego powodu wypowiedzieć umowę leasingu, powinien wyznaczyć korzystającemu na piśmie odpowiedni termin dodatkowy, do zapłacenia zaległości. Termin ma być "odpowiedni", co oznacza, że nie może być on zbyt krótki np. liczony w godzinach. Najczęściej ten "dodatkowy termin" jest już z góry określony w umowie leasingu i korzystający wie, ile będzie miał czasu na zapłatę zaległości, aby uniknąć wypowiedzenia. W wezwaniu powinna znaleźć się również informacja, że w razie nie dokonania zapłaty w tym terminie, finansujący wypowie umowę leasingu ze skutkiem natychmiastowym. - mówi Magdalena Kawczyńska, Doradca Prawny LeasePlan Fleet Management.

Uwaga na umowę leasingu

Trzeba pamiętać o tym, że umowa leasingu nie może być dla leasingobiorcy mniej korzystna niż przepisy kodeksu cywilnego. Jeśli tak się dzieje, należy przede wszystkim zachować spokój, ponieważ takie postawienia są w świetle prawa po prostu nieważne.

- Umowa nie może przewidywać np., że wezwanie do zapłaty i termin zostaną klientowi zakomunikowane telefonicznie. Nie można także wypowiedzieć umowy bez wyznaczenia dodatkowego terminu do zapłaty. Umowa leasingu może być natomiast korzystniejsza i przewidywać okres wypowiedzenia. Firmy leasingowe, w ramach elastycznego podejścia do klientów, mają też możliwość ustalenia, że niezapłacenie dopiero dwóch lub więcej rat będzie skutkowało wyznaczeniem przez finansującego dodatkowego terminu - dodaje Magdalena Kawczyńska.

W przypadku leasingu finansowego skutkiem wypowiedzenia umowy, z powodu niezapłacenia rat za samochód, jest obowiązek zapłacenia przez korzystającego wszystkich, przewidzianych umową, a niezapłaconych rat. Zostaną one jednak pomniejszone o korzyści, jakie klient uzyskał, w związku ze spłaceniem pojazdu przed umówionym terminem. Korzystający musi też oczywiście zwrócić auto firmie leasingowej.

Jakub Bartosiak z Działu Prawnego, LeasePlan pokazuje ten mechanizm na przykładzie: Umowa leasingu zawarta została na 36 miesięcy. Korzystający nie zapłacił 25. raty (poprzednie 24 regulował w terminie). Finansujący (po uprzednim wezwaniu do jej zapłaty!) wypowiada umowę. Korzystający ma obowiązek zapłacić 12 pozostałych do zapłacenia rat. Należna finansującemu kwota powinna zostać pomniejszona o wartość zwróconego przedmiotu leasingu (jako korzyść uzyskana prze finansującego). Jeśli finansujący wzywa do zapłaty całej kwoty, korzystający może się bronić na drodze sądowej.

Co z wypowiedzeniem umowy?

W przypadku leasingu operacyjnego musimy dodatkowo wziąć pod uwagę wymogi, stawiane przez ustawę o rachunkowości. Jeśli dochodzi do wypowiedzenia umowy z powodu nie płacenia rat leasingowych, klient zobowiązany jest do zapłaty firmie leasingowej określonego w umowie procentu pozostałych do końca umowy rat.

- W praktyce wypowiedzenie umowy leasingu jest rozwiązaniem ostatecznym. Celem leasingodawcy jest przecież utrzymanie długofalowych relacji z klientem. Jako firma musimy zawsze pamiętać o tym, że działamy nie tylko w sektorze leasingowym, ale przede wszystkim, że jest to branża usługowa. Oznacza to, że niezależnie od tego, jak doskonałą będziemy mieli ofertę, jeśli nie będzie ona poparta profesjonalną obsługą, to nie odniesiemy sukcesu. Poprzez profesjonalną obsługę rozumiem natomiast zarówno dostosowywanie się do potrzeb klientów, jak i umiejętność elastycznego podejścia, w sytuacji kiedy borykają się oni z trudnościami finansowymi. W takich sytuacjach proponujemy na przykład rozłożenie większych płatności na raty. Z drugiej jednak strony musimy pamiętać, że aby pozostać wiarygodnym dostawcą musimy również na czas regulować należności względem naszych dostawców. W przeciwnym razie odbije się to na poziomie świadczonych przez nas usług. W dzisiejszych czasach nie wystarczy iść żeby nie zostać z tyłu - trzeba biec! Bieg z kolei pochłania sporo energii - w przypadki firmy komercyjnej tą energię dają środki na koncie. Właśnie dlatego tak bardzo istotne jest wzajemne zrozumienie i chęć kooperacji - Artur Sulewski, Dyrektor Handlowy, LeasePlan Fleet Management.

Podobne artykuły:



LeasePlan Fleet Management (Polska)