Kredyt ze stałym oprocentowaniem – czy to się opłaca?

Kredyt ze stałym oprocentowaniem – czy to się opłaca? shutterstock

Pomimo tego, że już teraz możemy korzystać z opcji kredytu hipotecznego ze stałym oprocentowaniem, jego warunki i dostępność pozostawiają wiele do życzenia. Rada Rozwoju Rynku Finansowego rozpoczęła właśnie prace nad udoskonaleniem takiego kredytu

Oprocentowanie zmienne składa się z marży banku, która jest stała i zagwarantowana zapisami w umowie oraz składnika zmiennego, czyli wskaźnika opartego na stopach procentowych i cenie pieniądza na rynku międzybankowym. Na przełomie ostatnich 5 - 10 lat, stopy procentowe w naszym kraju malały, a co za tym idzie - spadało oprocentowanie kredytów hipotecznych. Jednak trudno żyć w przekonaniu, że tak będzie przez kolejne 10 lat, zwłaszcza że kredyty hipoteczne zaciągane są zazwyczaj na 20 – 30 lat. Oznacza to, że grozi nam rozczarowanie kredytobiorców, podobne do rozczarowania klientów kredytów frankowych, spowodowane wzrostem oprocentowania i raty miesięcznej kredytu.

– Klienci, przy zaciąganiu kredytu hipotecznego, podpisują wprawdzie oświadczenie, że są świadomi zmiennej stopy procentowej, ale przykład „frankowiczów” pokazał nam już, że w momencie, kiedy spełniają się marzenia o własnym mieszkaniu, nie dopuszczamy do siebie myśli, że coś może pójść nie tak – tłumaczy Katarzyna Dmowska z ANG Spółdzielni Doradców Kredytowych.

Za pewność musimy zapłacić

Prace nad koncepcją kredytów ze stałym oprocentowaniem rozpoczęła właśnie grupa robocza w ramach Rady Rozwoju Rynku Finansowego. W jej skład wchodzą przedstawiciele Ministerstwa Finansów, banku centralnego, nadzoru oraz rynku. Kredyty hipoteczne ze stałym oprocentowaniem w Unii Europejskiej są już normą i stanowią 80% rynku kredytów hipotecznych. Obecnie w Polsce tylko kilka banków podjęło próbę wprowadzenia kredytów ze stałym oprocentowaniem, nie rezygnując z oferowania równolegle kredytów z oprocentowaniem zmiennym. Jednak póki co, kredyty ze stałym oprocentowaniem nie cieszą się zbyt dużą popularnością wśród klientów. A co oznacza w praktyce kredyt ze stałym oprocentowaniem?

– Brak dwóch składowych oprocentowania, które wyrażone jest tylko w punktach procentowych, jednakże ustalone na poziomie wyższym niż obecnie obowiązujące dla kredytów z oprocentowaniem zmiennym. Za pewność wysokości raty w określonym okresie, klient będzie musiał zatem zapłacić więcej – dodaje Katarzyna Dmowska z ANG.

Różnice w spłacie kredytu mogą być znaczne

ANG Spółdzielnia Doradców Kredytowych przygotowała wyliczenia, w których porównała te dwa rodzaje oprocentowania. Dane dotyczą kredytu w wysokości 250 000 zł na okres 25 lat. Średnia, obowiązująca obecnie oferta kredytu z oprocentowaniem zmiennym, to: 2% stałej marży kredytu oraz wskaźnik WIBOR sześciomiesięczny na poziomie 1,79%*, co daje nam oprocentowanie na poziomie 3,79%. Miesięczna rata takiego kredytu wynosi 1548,93 zł. Rata miesięczna dla takiego samego kredytu, przy skorzystaniu z dostępnego na rynku kredytu z oprocentowaniem stałym, ustalonym na okres 5 lat w wysokości 5,55%, wynosi 1851,23 zł.

– Różnica widoczna jest gołym okiem i patrząc na tę kalkulację, zapominając o ryzyku wzrostu stóp procentowych w przyszłości, przez 5 lat klient kredytu o stałym oprocentowaniu nadpłaca 18138 zł – wyjaśnia Katarzyna Dmowska – Nie jest to jednak tak prosty rachunek. Bez wątpienia stopy procentowe w naszym kraju są na najniższym poziomie od niepamiętnych czasów, ale cofając się tylko o 5 lat, do roku 2011, mieliśmy stawkę WIBOR na poziomie 4,84%, czyli kredyt z marżą 2% osiąga oprocentowanie na poziomie 6,84%, a rata kredytu przy przytoczonych powyżej parametrach to 2089,82 zł.

Decyzja należy zatem do klienta. Ceną za zagwarantowanie pewności w przyszłości jest wyższa rata kredytu dzisiaj. Pozostaje jeszcze niepewność, jaką koncepcję kredytów hipotecznych ze stałym oprocentowaniem wypracują eksperci.

* Wartość z dnia 12.08.2016r. 

Brandscope