Na giełdach powinno nastąpić uspokojenie

Na giełdach powinno nastąpić uspokojenie nf.pl

W Europie czwartkowa sesja upłynęła pod znakiem kontynuacji zniżek, chociaż wczoraj ich skala była już mniejsza. Spadkom przewodziły spółki z sektora wydobywczego, a także motoryzacyjnego. Pogorszenie nastrojów powiązane było z obawami inwestorów odnośnie możliwości podwyżek stóp procentowych w Chinach w związku z presją inflacyjną, po lepszych od oczekiwań danych o wzroście gospodarczym. Przełożyło się to również na rynek surowcowy, cena ropy i miedzi spadła wczoraj o ponad 2%. Duża w tym zasługa umacniającego się dolara, po lepszych od oczekiwań danych dotyczących sprzedaży domów na rynku wtórnym (wzrosła do 5,28 mln.) i mniejszej ilości bezrobotnych. Spadki na giełdach w Paryżu i Frankfurcie sięgnęły odpowiednio -0,3% oraz -0,84%, na giełdzie w Londynie indeks FTSE100 stracił 1,82%.

Na GPW wczorajsza sesja także ułożyła się na korzyść sprzedających. Indeks WIG20 podczas czwartkowego zamknięcia stracił 1,13%, a wpływ na postawę wskaźnika dużych spółek miała ponad 3% przecena akcji KGHM, a także Lotosu i PKN Orlen w związku z mocno taniejącymi surowcami. W czwartek inwestorzy poznali porcję danych makroekonomicznych z Polski mniej od oczekiwań wzrosła produkcja przemysłowa w naszym kraju (o 11,5% r/r). Mocniej od prognoz wzrósł natomiast wskaźnik inflacji bazowej, który osiągnął poziom 1,6%. Dane z polskiej gospodarki nie miały wpływu na zachowanie złotego, który wczoraj zdecydowanie osłabił się względem dolara i euro, waluty wyceniano na 2,896 zł oraz 3,899 zł,.

Na Wall Street czwartek upłynął również pod znakiem spadków, chociaż ich skala była mniejsza. Wpływ na przebieg sesji miały wyniki Morgan Stanley, który w IV kwartale wypracował zysk na poziomie 600 mln złotych, co oznacza wzrost o 60%. Indeks S&P500 stracił na zamknięciu 0,13%. Na większości rynków azjatyckich dzisiaj rano także dominował kolor czerwony, pogorszenie sentymentu do rynku akcji wynikało również z obaw o zacieśnianie polityki monetarnej w Chinach, a także Indiach w związku z obawą o nadmiernie rosnącą inflację. Indeks Nikkei 225 stracił na zamknięciu 1,56%.

Sytuacja na rynkach akcji póki co wcale nie prezentuje się zbyt wesoło, awersja do ryzyka wśród inwestorów zdecydowanie wzrosła. Dzisiejsza sesja powinna przynieść niewielkie uspokojenie związane z odreagowaniem na rynku surowcowym, co powinno wesprzeć rynek akcji. Od rana słabnie także dolar, taka sytuacja powinna sprzyjać giełdom. Na GPW indeks WIG20 powinien utrzymać się powyżej poziomu 2700 punktów, gdzie znajduje się najbliższe wsparcie.

Maciej Dyja Dom Kredytowy Notus