Nieruchomości będą rzadziej oddawane w leasing

Nieruchomości będą rzadziej oddawane w leasing nf.pl

Od kilku lat coraz bardziej popularny staje się leasing związany z nieruchomościami. - Przede wszystkim korzystają z niego właściciele biurowców, obiektów handlowych, hal produkcyjnych, magazynów, salonów samochodowych, hoteli - mówi Andrzej Sugajski, dyrektor Związku Przedsiębiorstw Leasingowych. Największą popularnością cieszy się leasing zwrotny. Właściciel sprzedaje swoją nieruchomość firmie leasingowej, ale w dalszym ciągu z niej korzysta jako leasingobiorca. Firmie płaci raty. Po upływie okresu, na który została zawarta umowa, odkupuje nieruchomość. Przedsiębiorca zyskuje to, że dysponuje środkami ze sprzedaży, które może zainwestować, a raty leasingowe może spłacać z wpływów z zawartych umów najmu. - Dodatkową zaletą takiego rozwiązania jest to - mówi Andrzej Sugajski - że leasingobiorca może całą ratę leasingową wraz z opłatą wstępną uznać za koszty uzyskania przychodu (jeżeli leasing zwrotny ma charakter leasingu operacyjnego). - Rozwój leasingu ograniczają niekorzystne przepisy. Najwięcej kłopotów przysparzają uregulowania podatkowe i ich ciągłe zmiany - twierdzi Marzena Matuszyk-Aubertin, doradca podatkowy z Kancelarii White&Case. Podstawowy okres amortyzacji wynosi dziś 40 lat Obowiązująca ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych przewiduje (dalej jako: CIT), że używane nieruchomości mogą korzystać z przyspieszonej amortyzacji. Przy leasingu skraca się więc okres ich amortyzacji do 10 lat. - Umożliwia to leasingodawcy dopasowanie okresu amortyzacji do okresu umowy leasingu wynoszącego także najczęściej 10 lat - wyjaśnił Andrzej Sugajski. Od nowego roku zmienią się przepisy w ustawie o CIT dotyczące amortyzacji używanych nieruchomości i nie będzie można obu tych okresów do siebie dopasować. Prawdopodobnie więc z ofert wielu firm zniknie leasing operacyjny, najczęściej wykorzystywany w leasingu nieruchomości. Zmiana ta - w opinii Marzeny Matuszyk-Aubertin - miała prawdopodobnie zapobiec przenoszeniu własności używanych nieruchomości w celu zwiększenia odpisów amortyzacyjnych. Po raz kolejny jednak rykoszetem odbije się na usługach leasingowych. Utrwali się bowiem powszechnie poczucie o niestabilności przepisów podatkowych. Wielu prawników wątpi czy prawo w ogóle dopuszcza leasing nieruchomości. Kodeks cywilny zawiera przepisy dotyczące leasingu, słowem jednak nie wspomina przy tym o nieruchomościach. - Art. 157 kodeksu cywilnego przewiduje, że własność nieruchomości nie może być przeniesiona pod warunkiem ani z zastrzeżeniem terminu - wyjaśnia Jacek Kosiński z Kancelarii Wierzbowski Eversheds. – Istotą leasingu zaś jest udostępnianie nieruchomości na ściśle określony czas i z zastrzeżeniem, że po jego upływie korzystający wykupi nieruchomość. Trudności te można jednak pokonać. Wystarczy zawrzeć dwie umowy: jedną dotyczącą leasingu i drugą przedwstępną. Ta druga będzie przewidywać, że po upływie okresu, na jaki zawarto umowę leasingu, będzie podpisana umowa sprzedaży leasingobiorcy nieruchomości, z której korzystał.

PRoto.pl