Od czego zależy jakość Business Intelligence?

Od czego zależy jakość Business Intelligence? Image courtesy of by KROMKRATHOG/FreeDigitalPhotos.net

Umiejętne zarządzanie wiedzą w organizacji jest dzisiaj kluczem do przetrwania i sukcesu na rynku. Konieczność szybkiego reagowania na zmieniające się warunki wymaga błyskawicznych decyzji przy możliwie najniższym stopniu ryzyka.

Nieodzowne stają się narzędzia BI współpracujące z systemami nadzorującymi wszystkie gałęzie działalności firmy, co pozwala zwiększać efektywność ekonomiczną i konku­rencyjność przedsiębiorstwa.

Podobne artykuły:

Postępująca informatyzacja przedsiębiorstw wymusza stosowanie nowoczesnych rozwiązań wspierających zarządzanie. Systemy BI nie są już zarezerwowane wyłącznie dla korporacji i dużych przedsiębiorstw, ale także dla mniejszych firm starających się nadążyć za zmieniającą się sytuacją i chcących zaistnieć na rynku.

Hurtownia danych to podstawa

Im rozleglejsza struktura przedsiębiorstwa, tym większa ilość danych przez nie gromadzonych. Hurtownia danych jest sercem rozwiązań BI. Gromadzi rozproszone w różnych źródłach informacje, oczyszcza je i integruje w jeden spójny model. Od jej właściwego zaprojektowania zależy rzetelność późniejszych operacji wykonywanych na umieszczonych w niej danych i wartość przygotowanych na tej podstawie raportów. Wszelkie błędy w projekcie Hurtowni oznaczają załamanie całego systemu informowania, a ich późniejsze usunięcie może być bardzo kosztowne.

Właściwe zaprojektowanie hurtowni oznacza odpowiednią selekcję danych, które powinny się w niej znaleźć. Z raportu IDC „Oswajanie chaosu informacyjnego” wynika, że 75 procent firm ma do czynienia ze zjawiskiem przeładowania informacyjnego, a tylko połowa informacji, jakimi dysponują, jest przydatna w podejmowaniu decyzji. Gromadzenie zbędnych informacji jest nieefektywne i nieekonomiczne. Ten problem należy wyeliminować na etapie projektowania, co zdecydowanie usprawni późniejsze działanie całego systemu.

Szersze spojrzenie

Jednak hurtownia nie jest pierwszym ogniwem w łańcuchu „obróbki” danych w firmie. Źródłami, z których hurtownia czerpie dane są systemy CRM czy ERP, programy informatyczne, takie jak program sprzedażowy, magazynowy, finansowo-księgowy, czy też bezpośrednio pliki arkuszy kalkulacyjnych czy nawet pliki tekstowe. Rozproszenie danych jest podstawowym problemem, jaki rozwiązuje hurtownia.

Dodatkowe możliwości dla gromadzenia informacji daje Internet. Specjaliści z renomowanej amerykańskiej firmy analitycznej Gartner i dyrektorzy działów IT zebrani na konferencji Gartner BI Summit stwierdzili, że systemy BI powinny śledzić coraz większe obszary danych dotyczących działania firmy i jej otoczenia. Według Patricka Meehana, analityka Gartnera, analizy zawężające się wyłącznie do danych dotyczących wewnętrznej organizacji firmy mają wartość głównie w zarządzaniu taktycznym. Rozszerzenie ich o dane dotyczące konkurencji, rynku i klientów pozwoli na szybszy rozwój i osiąganie celów strategicznych.

W celu osiągnięcia większej efektywności firma może śledzić takie dane jak status perspektywicznych kontaktów handlowych, koszty transportu surowców czy indeks inflacji. Pozwoli to firmie dokonać w odpowiednim czasie niezbędnych korekt działania, dzięki którym najlepiej i najszybciej zaadaptuje się w danej rzeczywistości gospodarczej. Internet, jako wszechobecne medium może stać się łatwo dostępnym źródłem tego typu informacji.

Przyszłość hurtowni danych

Najnowsze osiągnięcia technologiczne pozwalają na gromadzenie w hurtowniach coraz bardziej granularnych danych, aż do poziomu transakcji. Oznacza to, że dzięki technologiom takim jak RFID jesteśmy w stanie analizować tzw. sub-transakcje, czyli zdarzenia, które doprowadziły do finalnej transakcji, czyli np. zakupu danego produktu. Dowiemy się np. że klient obejrzał trzy inne produkty, zanim wybrał ten właściwy, który zakupił. Metki RFID pozwalają również na śledzenie towaru, np. podczas transportu, zwłaszcza w sytuacjach związanych z jego zaginięciem lub opóźnieniem transportu. Kolejnym poziomem analizy są tzw. light-touch data fragments, czyli dane o zdarzeniach jeszcze przed sub-transakcjami. Opierając się na danych z sieci komórkowej, pozwalają określić ile razy klient minął sklep zanim do niego wszedł, ile produktów obejrzał i który wybrał.

Pentacomp Systemy Informatyczne SA