Podłoga według Doroty Szelągowskiej

Podłoga według Doroty Szelągowskiej Pixabay.com

Projektując wnętrza często zaczynam od podłogi. Zdarza się, że dywan czy wykładzina staje się inspiracją całej aranżacji – mówi Dorota Szelągowska.

Nowa ambasadorka marki Komfort, podzieliła się z nami zasadami, o których zawsze pamięta wybierając podłogi i dywany.

Dominanta czy tło?

To jedne z podstawowych pytań, na które musicie odpowiedzieć. Podłoga jasna lub w naturalnych kolorach drewna stanowić będzie neutralne tło aranżacji. Wówczas możemy poszaleć z dodatkami oraz jednocześnie nie zamykamy się na późniejsze zmiany. Gdy wybierzemy podłogę charakterystyczną, na przykład efektownie postarzaną, o wyrazistym kolorze czy wzorze, wówczas ona „rządzi” we wnętrzu i całą resztę dostosowujemy właśnie do niej. Dominantę może również stanowić dywan. Wyrazisty kolor czy wzór nada styl i ozdobi pomieszczenie lepiej niż niejeden obraz.

Podłoga dzieli wnętrze

Zastosowanie różnych wzorów podłóg dzieli wnętrze, mocno odcinając strefy. Korzystajcie z tego świadomie. Jeżeli atutem waszego mieszkania jest przestronny salon otwarty na jadalnię, kuchnię czy przedpokój, zastosujcie wszędzie jednorodną podłogę. W przeciwnym razie jest duża szansa, że wyjdzie wam podłogowy patchwork, który zaburzy przestrzeń i wprowadzi wrażenie chaosu. Zachęcam za to do kombinowania z dywanami, które genialnie wręcz podkreślają strefy salonu. Tutaj łączenie różnych wzorów – na przykład w części wypoczynkowej i jadalnej – jest jak najbardziej wskazane.

Pomyśl o wyzwaniach

W miejscach narażonych na kontakt z wodą, takich jak łazienka, świetnie sprawdzą się wykładziny elastyczne oraz nowoczesne panele LVT. Do wyboru macie wzory drewna i kamienia, a nawet płytek, betonu czy stali. Pamiętajcie, że w miejscach, gdzie wilgoci jest mniej (kuchnia czy przedpokój), podłoga z prawdziwego drewna lub tradycyjny panel też da radę. Dla pewności przy zlewie czy w miejscu, w którym stawiacie buty, połóżcie praktyczny dywan tkany na płasko. Podłoga będzie zabezpieczona, a wnętrze dodatkowo ozdobione.

Jeżeli macie w domu psa, wybierzcie podłogę drewnianą olejowaną. Deski można naprawiać punktowo, więc poradzicie sobie z pojedynczymi rysami. Jeżeli spodziewacie się większych uszkodzeń, może warto od razu kupić podłogę w stylu vintage? Fabrycznie „zniszczona” deska nowe rysy przyjmie ze stoickim spokojem.

Zafunduj sobie przyjemność

…pod stopami. Mowa oczywiście o wykładzinie dywanowej, która jest pewniakiem do sypialni i pokoju dziecięcego. Docenicie ją zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy zaraz po wstaniu z łóżka zanurzycie stopy w jej przyjemną miękkość. Poranne pobudki będą zdecydowanie łatwiejsze, a wnętrze stanie się cieplejsze i lepiej wyciszone. Macie również pewność, że  bawiące się na podłodze dzieci będą miały pełen komfort. Wykładzina jest też ciekawym pomysłem na aranżację schodów.

Nie zapominaj o balkonie

Tutaj dywan również jest jak najbardziej na miejscu! Wybierzcie odporny na promienie UV dywan tkany na płasko. Nie wyblaknie pod wpływem słońca, a jednocześnie nie chłonie wilgoci i bardzo łatwo się czyści. A po sezonie możecie przenieść go do wnętrza domu, gdzie też będzie się świetnie prezentował. Jeżeli wasz balkon jest zniszczony i szukacie pomysłu na szybką i ekonomiczną metamorfozę, pomyślcie o trawie dekoracyjnej. Łatwa w montażu, przykryje wszystko to, co zechcecie ukryć, tworząc efekt świeżości i schludności.

Dopasuj do budżetu

Podłoga to inwestycja. Na szczęście do wyboru macie wiele rozwiązań, na każdą kieszeń. Jeżeli kochasz naturalne drewno wybierz deski. To rozwiązanie na lata – zarówno pod względem trwałości, jak i odporności na zmieniające się mody. Jeżeli nie stać cię na drewno spokojnie wybierz panel, który idealnie odwzorowuje wzór drewna (a także wiele innych np. kamień). Również wykładziny i dywany dostępne są w szerokim wachlarzu cen. Pamiętajcie, że często pomysł „robi” wnętrze, lepiej niż najdroższy produkt.

Eksperymentuj

Nie bójcie się wychodzić poza schematy. Przykład? Większość materiałów podłogowych, świetnie sprawdzi się również na… ścianach. A mały piłkarz będzie zachwycony, gdy z pomocą sztucznej trawy zamienicie jego pokój w stadion. Ogranicza was tylko wyobraźnia!

Sklepy Komfort S.A.