Raport 2012 - Mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa

Raport 2012 - Mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa nf.pl

4 grudnia 2012, w Sali Kolumnowej Sejmu RP, odbyła się konferencja "Szanse i zagrożenia rozwoju MŚP w Polsce" organizowana przez PKPP Lewiatan.Prezydent konfederacji, Henryka Bochniarz, otworzyła spotkanie, którego celem było podsumowanie zeszłorocznej działalności polskich przedsiębiorców. Była minister przemysłu przyznała, że małe i średnie firmy stanowią ważny sektor rozwoju gospodarczego. Tym, co szczególnie cieszy jest fakt, iż przedsiębiorcy coraz częściej kładą w swej działalności nacisk na jakość oraz wykształconą kadrę pracowniczą. Cena w dużej mierze przestała być czynnikiem kluczowym i jest to duży przełom wobec roku 2008. Zwłaszcza w dobie spowolnienia gospodarczego. Jeden z głównych gości konferencji, Elizabeth Golberg z Dyrektoriatu Generalnego Komisji Europejskiej mówiła przede wszystkim o jedności rynku w ramach Unii Europejskiej i konieczności wprowadzenia uproszczeń legislacyjnych. Nie mniej ważny okazał się temat innowacyjności polskich przedsiębiorstw. Jak się okazuje, istnieją przeszkody, które znacznie utrudniają wprowadzanie zmian. Senator RP, Grzegorz Czelej, podkreślił, że kreatywność i rozwój utrudniają np. przetargi publiczne, gdyż nie można mówić o innowacyjności kierując się kryterium najniższej ceny.



Po oficjalnym otwarciu, Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek zaprezentowała ciekawe badania, dotyczące rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce, które były przeprowadzane w tym roku na grupie 1500 małych i średnich przedsiębiorstw. Przede wszystkim, należy zauważyć, że jest to kluczowa grupa, mająca wpływ na polską gospodarkę już od przemian transformacyjnych po ’89 roku. Jak wskazuje główna ekonomistka PKPP Lewiatan, sektor przedsiębiorstw zatrudniających mniej niż 10, 50 i 250 pracowników koncentruje się przede wszystkim na utrzymaniu na rynku, który należy rozumieć jako aktywność i rozwój, a nie stagnację. Kolejnym priorytetem tych podmiotów gospodarczych jest wzrost sprzedaży. Polscy pracodawcy prywatni wciąż niechętnie wiążą przedsiębiorczość z innowacyjnością, ostrożnie decydują się na nowe produkty i wyprzedzanie oczekiwań klientów, a swoją działalność i rozwój finansują ze środków własnych. Mimo tego, 10% mikro i aż 26,8% średnich przedsiębiorstw deklaruje wzrost udziału w rynku jako cel strategiczny firmy. Niestety, Polska jest najniżej w skali 27 państw UE jeżeli chodzi o nowe rozwiązania, które są niezbędne do rozwoju firmy. Nie wszyscy wspominali doświadczenie innowacyjności z takim samym entuzjazmem, zwłaszcza gdy finanse na ten cel pochodzą “z zewnątrz”. Anna Fuk, Prezes DCO4 twierdzi, że instytucje przyznające środki unijne zawodzą, a procedura trwa bardzo długo. Z kolei Prezes Urzędu Patentowego, Alicja Adamczak podkreśliła, iż niezwykle ważne jest zastrzeganie i patentowanie innowacji, a także opracowanie rozwiązań współpracy z podmiotami zagranicznymi. Naszym szczególnym towarem eksportowym, który wymaga zastrzeżenia jest na przykład wzornictwo przemysłowe.



Blisko 40% całego sektora chce inwestować w innowacyjne produkty. Niewątpliwie przeszkodą w rozwoju małych przedsiębiorstw jest niechęć do kredytów, które są praktycznie niezbędne w działalności średnich firm. Przede wszystkim pracodawcy wciąż mają za małą wiedzę o produktach bankowych. Chętnie korzystają z przelewów, ale z leasingu - już nie (tylko 10,8% badanych).

Po przedstawieniu wyników obserwacji rozpoczęła się dyskusja. Edmund Pilawski, Prezes firmy Plastmed stwierdził, że jednym z zasadniczych problemów polskiej gospodarki jest niedostosowane do potrzeb rynku szkolnictwo, które nie kształci fachowców. Biznes i nauka wciąż nie mogą pogodzić swoich celów. Tylko 1,7% przedsiębiorstw współpracuje z ośrodkami badawczymi i edukacyjnymi. Inną trudnością, z którą zmagają się polskie firmy jest właściwa komunikacja. Dostęp do Internetu w niektórych polskich wsiach wciąż pozostawia wiele do życzenia. Tego typu problemy widać na płaszczyźnie promocji i dystrybucji polskiego sektora MŚP. Wciąż nie jesteśmy pod tym względem konkurencyjni w UE (za to przewyższamy inne kraje ceną, a dorównujemy jakością). Zdaniem przedsiębiorców, niezbędne są uproszczenia prawne i globalne podejście do rynku, perspektywa eksportu. Anny Hejka, Dyrektor Zarządzająca Heyka Capitals Markets Group twierdzi, że o przedsiębiorstwach należy myśleć holistycznie, jako o zrównoważonym ekosystemie. Bez globalnego podejścia, Polska gospodarka wiele traci. Firmy, których działalność można określić jako przełomową, notorycznie są rejestrowane  zagranicą i tam też finansowane.

Podczas dyskusji pojawiło się wiele pomysłów, takich jak konieczność stworzenia Agencji Promocji Eksportu, a nawet ograniczenie funduszy MSZ i przeznaczenie oszczędności na rzecz Ministrerstwa Gospodarki. Nie obyło się też bez narzekań na obecną władzę parlamentarną, która zbyt słabo ułatwia, a czasem nawet utrudnia działalność gospodarczą przez zawiłe przepisy prawne, wysokie podatki i parapodatki. Istotnym problemem jest lekceważenie mechanizmów zarządzania. Zdaniem niektórych zgromadzonych, firmy upadają nie z powodu kryzysu, ale dlatego, że są słabo organizowane. Wciąż niedoceniana jest stosunkowo młoda gałąź, zarządzanie zasobami ludzkimi. Wykwalifikowani pracownicy, to, jak pokazują badania, zasób kluczowy dla ponad 40% przedsiębiorstw. Bogaty pakiet szkoleń dotyczących zarządzania w biznesie, administracji oraz zarządzania zasobami ludzkimi znajdziecie w ofercie firmy Global Training Centre. Więcej na www.global.waw.pl.


GLOBAL Training Centre Sp. z o.o.