Sen czy jawa?

Sen czy jawa? nf.pl

Czasem słyszę pytanie: czy analiza snów, metafor może przynieść jakieś praktyczne efekty? Odpowiedź brzmi: i tak i nie. Sen możemy potraktować, jako opowieść, którą nasz mózg raczy nas w godzinach odpoczynku i na tym koniec. Możemy jednak przekształcić tę opowieść w informację i drogą skojarzeń porównać do aktualnej sytuacji w „realu”. W coachingu analiza snów nie jest sama w sobie celem, może być jednak jedną z metod pracy, uruchamiać twórczą wyobraźnię i rozwijać intuicję. Nie sprawdza się u każdego, wymaga pewnej refleksyjności, rozumowania przez analogię i „fantazyjności”. Oto przykład: Gabriela opowiada następujący sen: „Obserwuję ogrodzenie wokół swojego domu. Ogrodzenie jest z dwóch warstw: jedna to zardzewiała, metalowa siatka; druga to przezroczysta szyba.” Sen Gabrysi opowiada o dwóch rodzajach ograniczeń które utrudniają rozwój. Zardzewiała siatka jest ostra i brzydka ale elastyczna, przepuszcza powietrze i prawie się rozpada – łatwo ją będzie pokonać. Gabrysia tak postrzega własne przeszkody fizyczne – chociaż początkowo mówiła o swoim wieku jako ograniczeniu w rozwoju kariery (jest po 40-stce i awansowała)okazuje się że jej doświadczenie, wiedza, ustabilizowana sytuacja są dobrym punktem wyjścia na nowym stanowisku. Druga przeszkoda jest niewidoczna ale trwała, pozwala obserwować świat na zewnątrz, ale uniemożliwia jego doświadczanie. Wobec tej przeszkody czuje się bezradna. Okazuje się, że w podobny sposób reaguje na zespół, którym zarządza (a nawet siedzi w oszklonym gabinecie!): obserwuje, ale tak boi się krytyki czy odrzucenia, że wiele zadań woli wykonać sama zamiast je zlecić, czuje ciężar odpowiedzialności ale nie potrafi się nim podzielić z innymi. Klientka wizualizuje rozwiązanie problemu: wypalenie palnikiem w ogrodzeniu bramy, którą można wchodzić i wychodzić. W analogii do „realowej” sytuacji będzie to stworzenie nowych zasad w relacjach z pracownikami – nie rewolucyjnych, ale takich które pomogą z jednej strony w pewniejszym sprawowaniu swojej funkcji a z drugiej pozwolą na rozwój zespołu jako całości. W tym wypadku pewne obrazy wywołały skojarzenia które zostały przekształcone na cele operacyjne. Fantazje przydały się zarówno do analizy aktualnej sytuacji jak i poszukiwania rozwiązań.

Katarzyna Kwaśny-Czehak Do Celu