Skąd wziąć pieniądze na święta?

Skąd wziąć pieniądze na święta? Pixabay.com

Grudzień to jeden z najbardziej kosztownych miesięcy w całym roku – najpierw mikołajki, potem święta Bożego Narodzenia, a na koniec jeszcze sylwester… Okazje te wiążą się z niemałymi wydatkami. Skąd brać na to wszystko pieniądze?

Przedstawiamy pięć sposobów, jak zwiększyć swój budżet na święta.

Poproś szefa o dodatkowe zajęcie

Koniec roku to gorący okres nie tylko dla osób przygotowujących się do świąt, lecz także dla firm. Szalone zakupy świąteczne ktoś musi obsłużyć, więc przydatna może okazać się każda dodatkowa para rąk do pracy. Poza tym są też raporty, podsumowania, rozliczenia… To dobry moment, żeby zgłosić się do szefa o przydzielenie dodatkowych zajęć lub zadeklarować możliwość pracy po godzinach. Do powodzenia takiej propozycji może się też przyczynić uszczuplenie składu załogi przez szalejący w tym okresie wirus grypy.

Zostań… Świętym Mikołajem

Jeśli w Twojej branży nie ma w czasie przedświątecznym wzmożonego ruchu, możesz poszukać pracy dorywczej w innej. Możesz zostać np. Świętym Mikołajem. W okresie od listopada do grudnia są oni praktycznie wszędzie – w centrach handlowych, kinach, szkołach, przedszkolach, na spotkaniach firmowych, odwiedzają dzieci także w domach, a czasem nawet rozwożą pizzę. Ich zarobki zaczynają się od 60 zł za godzinę, a w dużych miastach mogą wynieść znacznie więcej.

Praca jako Mikołaj jest typowo męskim zajęciem, ale panie również mogą dorobić jako „świąteczne postacie”. W galeriach przed Bożym Narodzeniem pojawiają się śnieżynki, elfy, aniołki, które roznoszą ulotki lub sprzedają opłatki lub inne drobiazgi, czasami można sobie z nimi także zrobić zdjęcie. Ich wynagrodzenie zależy w dużej mierze od zaradności i miasta, w którym pracują. Podobnie w całym kraju wyceniane jest roznoszenie ulotek – na 10-11 zł brutto za godzinę.

Osoby, które nie lubią się przebierać, też szansę na pracę dorywczą przed świętami. W kolejce po kandydatów ustawiają się firmy z branż przeżywających w tym okresie wzmożone zainteresowanie swoimi usługami. Dzięki temu łatwo znaleźć pracę jako listonosz lub kurier, magazynier, sprzedawca na straganie świątecznym, pomoc kuchenna przy cateringu, czy twórca stroików świątecznych.

Nie zależnie od stanowiska, na które chce się aplikować, trzeba zachować czujność – ponieważ praca dorywcza w okresie świąt jest tymczasowa, wakaty szybko pojawiają się i szybko znikają.

Sprzedaj niepotrzebne rzeczy

Dla tych, którzy nie mają czasu na podjęcie dodatkowego zajęcia, okazją do zarobienia dodatkowych pieniędzy, może być sprzedaż niepotrzebnych rzeczy, zalegających w prawie każdym domu. W grudniu i tak, większość osób czekają przedświąteczne porządki, więc takie rozwiązanie stanowi pewnego rodzaju połączenie przyjemnego z pożytecznym. Warto przejrzeć szafy i regały, bo może okazać się, że są w nich nieużywanie od dawna, niepotrzebne ubrania, książki, figurki, płyty, biżuteria czy elektronika. Można je sprzedać m.in. za pośrednictwem aukcji internetowych takich jak Allegro.pl czy OLX.pl. Nawet jeśli nie wszystkie transakcje uda się sfinalizować przed świętami, to nic straconego – dodatkowe środki na pewno przydadzą się także w nowym roku.

Odstąp bon

Jednym z najpopularniejszych przedświątecznych świadczeń pracowniczych są bony podarunkowe, jednak nie zawsze jest to trafiony prezent. Jeśli pracodawca podarował ci kupon do wykorzystania w sklepie, w którym nie masz zamiaru robić zakupów, możesz go komuś odstąpić po niższej cenie np. za 80 czy 90 zł od sztuki, gdy dysponujesz talonami o wartości 100 zł. Jest to dość często spotykana oferta w różnych serwisach aukcyjnych. Cieszy się taką popularnością, ponieważ jest korzystna dla zarówno sprzedającego, który upłynnia gotówkę, jak i kupującego, który dzięki temu rozwiązaniu płaci mniej za zakupy.

Nie masz czasu? Weź pożyczkę

Jednym z najprostszych sposobów na podreperowanie budżetu przed świętami jest pożyczka przez internet. Jak wynika z badania Fundacji Kronenberga, z „chwilówki” skorzystał przynajmniej raz już co dziesiąty Polak. Firmom pożyczkowym co miesiąc przybywa ok. 8 proc. nowych klientów. W okresie świątecznym dynamika rośnie do 20 proc.

To coraz popularniejszy sposób na dodatkowy zastrzyk pieniędzy ze względu na szybkość i minimum formalności. Pożyczka w sieci jest niemal natychmiastowa, np. w przypadku spółki Zaimo, decyzja o jej przyznaniu wynosi mniej niż dwie minuty, a pieniądze trafiają na konto klienta już w 10 minut.

Decydując się na takie rozwiązanie warto jednak zadbać o swoje bezpieczeństwo. W tym celu przede wszystkim należy uważnie przeczytać umowę z pożyczkodawcą. Warto wybierać firmy, które z góry informują o wszystkich opłatach oraz pożyczają tylko tyle pieniędzy, ile ich klienci są w stanie płacić.