Aniołowie biznesu - czy na pewno tacy święci?

Aniołowie biznesu - czy na pewno tacy święci? sxc.hu

Coraz popularniejszą formą pozyskiwania funduszy na założenie i rozwój firmy jest wsparcie tzw. aniołów biznesu.

Są to zamożne osoby, które przeznaczają swój kapitał na finansowanie przedsięwzięć będących we wczesnych fazach rozwoju w zamian za pakiet udziałów w firmie. Jednak współpraca z nimi nie jest pozbawiona ryzyka...

Kilka lat temu w telewizji pojawiły się pierwsze programy, w których początkujący przedsiębiorcy przedstawiają swoje pomysły inwestorom. Przychodzą do nich ludzie, którzy mają własny, oryginalny projekt biznesu, ale potrzebują zewnętrznego finansowania, aby móc wcielić go w życie. Ich pomysły oceniają biznesmeni z doświadczeniem w prowadzeniu własnych przedsiębiorstw, znacznym zapasem gotówki i chęcią, aby w zamian za udziały w przyszłej firmie zainwestować w nowe idee. Widzom wydaje się, że to układ idealny; w rzeczywistości nieraz nie wygląda to tak różowo. Wprawdzie istnieje wiele prężnie działających firm, które swój początek wzięły ze spotkania wizjonerów z ludźmi biznesu, jednak dzieląc się z nimi swoimi pomysłami, warto wiedzieć o kilku sprawach.

Sytuacje skrajne

Po pierwsze należy pamiętać o zabezpieczeniu swoich interesów. Jeśli tego nie zrobimy, po przedstawieniu inwestorom wizji naszego biznesu może dojść do skopiowania lub wręcz całkowitej kradzieży naszego pomysłu. Są to sytuacje skrajne, bo profesjonalnych aniołów biznesu interesują nie tylko same projekty, ale również talent, pomysłowość i umiejętności ludzi, którzy za nimi stoją. Niemniej przed rozpoczęciem rozmów koniecznie zażądajmy podpisania umowy o zachowaniu poufności.

Gorzej, jeżeli nasz pomysł jest tak innowacyjny i rozwojowy, że inwestorowi trudno go porównać do jakichkolwiek już istniejących rozwiązań na rynku. Wprawdzie aniołowie zazwyczaj działają w branżach, na których się znają i w których wcześniej odnosili już sukcesy, ale bywa, że brakuje im wiedzy technicznej lub po prostu wyobraźni. I wreszcie – w świecie biznesu nie ma nic za darmo. Inwestycje aniołów są narażone na bardzo wysokie ryzyko. Dlatego zdarza, że nabywając pakiet kontrolny udziałów w młodym przedsiębiorstwie, sprawują oni w nim jedyną realną władzę.

Bardziej tradycyjnie

Biorąc pod uwagę ryzyko, czas i nakład pracy niezbędne do zaprezentowania własnego pomysłu oraz niematerialne koszty pomocy aniołów biznesu, czasami lepiej zdecydować się na bardziej tradycyjne sposoby zdobywania funduszy. Warto zwrócić uwagę na przykład na opłacalny kredyt na start działalności na kredito24.pl. Inne formy zewnętrznego finansowania przedsiębiorstw to leasing, fundusz pomocniczy, venture capital czy factoring.

materiały PR