Czy możesz być własnym szefem?

Czy możesz być własnym szefem? Fotolia

Wielu ludzi marzy, by porzucić pracę i zostać własnym szefem. To rozwiązuje problem ze zrzędzącym dyrektorem, punktualnością i ciągłym proszeniem o podwyżkę.

Dla niektórych to marzenie ma konkretniejszą formę – mają pomysł na biznes i chcą go prowadzić. I przy okazji zarobić znacznie więcej pieniędzy. Pytanie – czy każdy może być swoim własnym szefem?

Jak można zostać własnym szefem?

Oczywiście można nim być na wiele sposobów. Oprócz własnego biznesu można być freelancerem i konsultantem albo franczyzobiorcą.

Mały biznes – to najpowszechniejsza forma „pracowania dla siebie”. Może to być kawiarnia na rogu, sklep internetowy lub cokolwiek innego. Jest wiele instytucji wspierających początkujących przedsiębiorców, od PARP, przez Unię Europejską po dotacje na własny biznes z Urzędu Pracy.

Freelancer – to częsta forma pracy w zawodach twórczych. Ludzie ci pracują dla innych firm od projektu do projektu. Powinni tworzyć własną markę i dbać o obecność online. Z drugiej strony mogą spokojnie pracować w domu i najczęściej jedyne, czego potrzebują to dobre łącze internetowe i laptop.

Franczyzobiorca – to często niedoceniana forma prowadzenia firmy. Franczyzobiorca przejmuje szyld i markę od większej firmy, ale bierze odpowiedzialność za codzienne funkcjonowanie swojego oddziału. Wiele firm oferuje niezwykle korzystne formy franczyzy.

Co jest potrzebne, by być swoim szefem?

Niezależnie od drogi, jaką wybierze przedsiębiorca, musi być gotowy na codzienną ciężką pracę polegającą na walce o klienta oraz świetnie zarządzać swoim czasem. Należy także nauczyć się rozsądnie dobierać klientów i współpracowników.

Przedsiębiorca musi także nauczyć się skomplikowanego poruszania się w świecie podatków i opłat. Co prawda może w tym celu skorzystać z usług biura rachunkowego, ale powinien opanować przynajmniej podstawy, by wiedzieć jak i o czym rozmawiać ze swoim księgowym.

Czy zatrudniłbym samego siebie?

Należy także przemyśleć, jakim jest się pracownikiem. Gotowym poświęcić kilka dodatkowych godzin na pracę? Pracującym regularnie, czy odkładającym na ostatnią chwilę? Liderem czy członkiem grupy?

Taka szczera autorefleksja pozwoli wykonać kolejny krok w stronę rozwoju własnej kariery. Być może lepiej jednak pozostać czyimś pracownikiem i nie martwić się rynkiem, tylko pracować w swojej działce w określonych godzinach. A jeśli nie, być może faktycznie lepiej zrezygnować z pracy i dumnie powiedzieć „to ja jestem tu szefem!”

Opracowano na podstawie tekstu z careerealism.com

Nowoczesna Firma S.A. Konrad Budek