Czy pasja jest konieczna do prowadzenia biznesu?

Czy pasja jest konieczna do prowadzenia biznesu? fot. Idaho National Laboratory/Flickr

Przeglądając grupy i fora skupiające przedsiębiorców, spotykając się z początkującymi przedsiębiorcami na warsztatach, konsultacjach i networkingach bardzo często słyszę, jak wielką motywacją do założenia biznesu była pasja. Z drugiej strony...

Piękna jest wizja człowieka, który latami po godzinach przepracowanych w korporacji majsterkuje w domu robiąc ręcznie lampy, aż w końcu rzuca etat i zakłada biznes. Lampy są piękne, unikatowe, sprzedają się jak świeże bułki a nasz świeżo upieczony przedsiębiorca z dumą opowiada, jak przekuł swoją pasję w biznes i źródło utrzymania. Jednak rzeczywistość często jest inna. Mówienie o pasji w biznesie jest dziś bardzo popularne, dlatego moja teza, że pasja do prowadzenia biznesu nie jest konieczna (a czasem wręcz utrudnia) może być kontrowersyjna. Jednak na podstawie swoich obserwacji jak i rozmów z osobami, które tak jak ja na co dzień współpracują z przedsiębiorcami, mogę śmiało stwierdzić, że nie zawsze powinniśmy opierać swoje plany biznesowe na naszym hobby.

Biznes nie musi być pasjonujący

Otóż to. Biznes nie musi nikogo zachwycać, fascynować, być unikatowy. Biznes musi sprzedawać. Oryginalne produkty tworzone ręcznie mogą być fantastycznym hobby i przynosić dodatkowy dochód. Jednak jeśli chcemy zamienić to hobby na stałe źródło utrzymania, musimy zastanowić się czy to co oferujemy znajdzie na tyle dużą grupę odbiorców, by sprzedaż była satysfakcjonująca. Dodatkowo może okazać się, że szerszy rynek oczekuje od nas pewnych modyfikacji w naszej ofercie – czy jesteśmy w stanie przyjąć do siebie fakt, że oferowane lampy nie spotykają się z zainteresowaniem, dopóki nie uzupełnimy projektu o motywy bajkowe? Osobom, które pracują nad czymś samodzielnie i kreują własne produkty, bardzo trudno zmienić sposób myślenia na komercyjny. Chcemy pozostać unikatowi, pasjonujący i wyjątkowi, ale to nie zawsze się sprzeda.

Pasja to emocje, które w biznesie nie są dobrym doradcą

Nie ma co się oszukiwać – jeśli robimy coś z pasją to jesteśmy do tego przywiązani emocjonalnie. Bardzo trudno zachować nam zdrowy rozsądek i na chłodno kalkulować bilans zysków i strat. Jeśli robiliśmy coś do tej pory hobbystycznie i nam wychodziło, uznajemy, że uda się nam to również sprzedać i zacząć zarabiać. Jesteśmy specjalistami w jednej dziedzinie – a co z pozostałą wiedzą niezbędną do tworzenia biznesu? Rozwijając firmę nie możemy sobie od razu pozwolić na zatrudnienie zespołu, większość spraw musimy załatwiać samodzielnie. Bardzo często spotykam przedsiębiorców, którym wydawało się, że zapał, dobre chęci i ciekawy produkt lub usługa wystarczą do prowadzenia firmy. Jednak szybko okazuje się, że są zupełnie zagubieni w gąszczu spraw administracyjnych, marketingowych i nie potrafią organizować sobie dnia pracy. Są rozżaleni, że biznes nie wychodzi, ponieważ patrzą na niego przez pryzmat swoich emocji i przywiązania do swojego produktu a nie przez rozpiskę w Excelu i statystyki odwiedzin strony internetowej.

Pomieszanie z poplątaniem

Kolejnym zjawiskiem, które występuje często przy próbie przekucia pasji w biznes jest fakt, że pasja przestaje nam sprawiać przyjemność. To, co do tej pory robiliśmy w celu odpoczynku, oderwania od codzienności i realizowania swoich zainteresowań, nagle zaczyna być obowiązkiem. Nie zawsze potrafimy sobie z tym poradzić. Musimy samych siebie rozliczać z wykonanej pracy, planować ją i realizować założenia biznesowe. Skoro hobby stało się pracą to kiedy czas na odpoczynek i własne zainteresowania? Wiele razy usłyszałam od osób, które próbowały zarabiać na swojej pasji, że na koniec nie było już ani zapału do realizowania się w danym obszarze ani biznesu. Było za to zmęczenie, frustracja i brak pomysłu na dalsze działania.

Jak wykorzystać pasję w biznesie?

Czy w takim razie wniosek jest taki, że biznes i nasze pasje nie powinny w ogóle się łączyć? Tak moim zdaniem nie jest, ale jak zawsze trzeba poszukać dobrego i zasadnego rozwiązania. Jeśli bardzo chcesz zarabiać na swojej pasji, przygotuj się do tego odpowiednio. Zanim rzucisz etat, zrób badanie rynku, sprawdź czy to co robisz dla przyjemności spotka się z tak dużym zainteresowaniem, że będziesz mógł z tego żyć. Słuchaj uważnie opinii i nie obrażaj się – podejdź do tematu biznesowo a nie z emocjami. Zastanów się, kto jest Twoim Klientem Idealnym i jak chcesz go pozyskać. No i co najważniejsze przygotuj biznes plan. Nie musi być bardzo rozbudowany i szczegółowy, ale podsumuj  najważniejsze koszty do poniesienia przez najbliższych kilka miesięcy i odpowiedz sobie na pytanie czy dysponujesz takim budżetem. Jeśli uznasz, że jednak nie jest to najlepszy pomysł, żeby realizować swoje hobby jako źródło utrzymania, a chcesz założyć biznes – poszukaj innego pomysłu. Wykorzystaj to, czego uczy Cię Twoja pasja: sportowcy są wytrwali, osoby robiące rękodzieło skrupulatni, osoby z artystyczną duszą kreatywne. Przełóż swoje pozazawodowe umiejętności na rozwijanie biznesu, nawet jeśli będziesz działać w innej branży. No i nadal masz swoją pasję, której poświęcasz czas wolny!

Pracownia Biznesu