Finansowanie rozwoju firmy – plusy i minusy produktów bankowych

Finansowanie rozwoju firmy – plusy i minusy produktów bankowych Tijana - Fotolia

Rozwój firmy wymaga stałego dostępu do środków finansowych, by zaspokoić potrzeby biznesowe i zbudować pozycję w branży. Wsparcie kredytem to jedna z możliwości: popularna zwłaszcza w sektorze MŚP.

Kredyt to – dla wielu przedsiębiorców – naturalny krok w stronę rozwoju. Z danych Związku Banków Polskich wynika, że korzysta z niego 47 proc. firm oraz 35 proc. mikro i małych działalności. Wśród klientów Futuro Finance około 95 proc. stanowią właściciele firm z sektora MŚP. Jeśli nie ma możliwości opierania się na środkach własnych, przedsiębiorcy z doświadczeniem pewniej sięgają po kredyt, zwłaszcza w korzystnym na to czasie. Główna stopa procentowa utrzymuje rekordowy poziom 1,5 proc. z 2015 r., a Rada Polityki Pieniężnej zapowiedziała, że ten stan nie zmieni się przed końcem tego roku.

Czym jest kredyt dla firm?

Przedsiębiorcy wyznaczają cele biznesowe, które wymagają dodatkowego wsparcia finansowego. Wyposażenie i nowoczesny sprzęt, bieżące potrzeby lub przywrócenie płynności finansowej, a w końcu inwestycja w dalszy rozwój i wzbogacenie firmowej oferty o nowe usługi – to najczęściej wskazywane powody kredytowania, jak wynika z danych Futuro Finance. Związek Banków Polskich potwierdza, że tylko 8 proc. mikro i małych przedsiębiorstw oraz 17 proc. średnich korzystało ze wsparcia Unii Europejskiej. Pomoc banku wydaje się wygodniejszym rozwiązaniem – zwłaszcza, gdy w grę wchodzi czas.

Produkty finansowe dla firm:

  • Kredyt obrotowy – najpopularniejszy produkt bankowy w tej grupie. Dzięki temu, że najczęściej jest udostępniany na rachunku bieżącym pozwala na utrzymanie płynności finansowej. Wyróżnia go wygodny czas spłaty zależny od okresu rozliczeniowego: zwykle 90, 180 lub 360 dni. Niektóre banki oferują go w uproszczonej procedurze: bez zaświadczeń z ZUS i US.
  • Kredyt inwestycyjny – sposób na rozwój firmy z długim stażem. Najczęściej korzystają z niego przedsiębiorcy, którzy planują rozwój biznesu. Jest skierowany na konkretny cel np. budowa obiektów, kupno maszyn i modernizację przedsiębiorstwa. Dostępny jest w wysokich kwotach: niektóre banki w jego ramach oferują 80 lub 90 proc. wartości inwestycji. Jego dostępność również zależy od przeznaczenia: im bardziej skomplikowana inwestycja, tym trudniej o jej finansowanie. 

Środki z kredytu mogą wpłynąć na konto firmowe nawet po siedmiu dniach od daty złożenia wniosku. Przedsiębiorca może przeznaczyć je na dowolny cel – związany z działalnością. W przypadku dotacji obowiązkiem jest dokładne dokumentowanie planów i wydatków.

Kredyt na dobry początek – jak wyglądają szanse startupów?

Banki ostrożnie podchodzą do firm, które dopiero rozpoczynają tworzenie swojej historii. Staranie o kredyt obrotowy można rozpocząć po roku od założenia działalności, chociaż staż nie zawsze jest wymagany. Banki stale poszerzają ofertę, by zaspokoić potrzeby np. startupów. Dodatkowe środki można otrzymać już na początku działalności, jednak na zaostrzonych warunkach: bank może wzmocnić umowę dodatkowymi obostrzeniami, np. zabezpieczeniem kredytu nieruchomością lub podniesieniem warunków cenowych. Finansowanie nowej firmy wiąże się także z wyższym oprocentowaniem i niższą maksymalną kwotą kredytu. Należy pamiętać o tym, że bank może odmówić udzielenia kredytu, dlatego tak ważne jest sprawdzenie wielu ofert.

Kiedy warto sięgnąć po kredyt firmowy?

Duże firmy potrzebują stałego dostępu do dodatkowego finansowania, by budować swoją pozycję w branży. Dla nich również liczy się czas: im szybciej, tym bliżej do celu. Jednak na pierwszym miejscu zawsze są obliczenia: czy kredyt rzeczywiście szybko zwielokrotni zysk z działalności? Wybór pewnej oferty opiera się na dobrej decyzji – wspartej pomocą specjalisty. Nie zawsze podstawowym kryterium jej oceny jest wysokość oprocentowania lub dodatkowe koszty. Wzmocnienie zdolności kredytowej i próba uwiarygodnienia mogą okazać się niezbędne, by doprowadzić inwestycję do finału.

Dane Futuro Finance wskazują, że 80 proc. kredytów stanowią właśnie te firmowe. Przedsiębiorcy z pewną historią kredytową mogą liczyć nawet na 500 tys. zł przy minimum formalności. Zaświadczenia z ZUS i urzędu skarbowego nie zawsze są wymagane, ale to wyjątkowe sytuacje: zwykle to te dokumenty są podstawą dla uwiarygodnienia firmy. Alternatywnie przedsiębiorca może przedstawić potwierdzenia przelewów z tytułu składek na ZUS lub zaliczek na podatek dochodowy. Dodatkowe ułatwienia dla przedsiębiorców banki rozpatrują indywidualnie. Każda zmiana związana z wydłużeniem okresu kredytowania lub zawieszeniem spłaty rat jest dokonywana na podstawie historii klienta w danym banku. Warto pamiętać, że bezpieczny kredyt to taki, którego spłata nie wygeneruje długów firmy. Optymizm na rynku kredytowym zawsze warto oprzeć na realnej strategii działania.

Futuro Finance Marta Sewerynek-Otwinowska