Jak działają firmy windykacyjne? Obalamy 5 najpopularniejszych mitów

Jak działają firmy windykacyjne? Obalamy 5 najpopularniejszych mitów materiały prasowe

Jeżeli zmagasz się z długami, może zdarzyć się, że ich obsługę przejmie firma windykacyjna. Działania tych instytucji obrosły mitami. Czy firma windykacyjna działa jak komornik i czy nie ma uprawnień do podejmowania kontaktu w sprawie długu?

Wartość przeterminowanych długów, które mają Polacy, przekroczyła 2,6 mln zł i – niestety – stale rośnie. Dlatego też temat firm windykacyjnych jest coraz częściej poruszany, zarówno w mediach, jak i rozmowach prywatnych. Wydaje się jednak, że obraz tych instytucji, który utrwalił się w świadomości społecznej, ma niewiele wspólnego z prawdą. Czas zatem na sprawdzenie, co jest faktem, a co mitem.


Mit nr 1: Firma windykacyjna działa jak komornik

Otrzymałeś pismo od firmy windykacyjnej, a w Twojej głowie niemal natychmiast pojawiła się wizja dotkliwej egzekucji komorniczej – z zajęciem konta bankowego i licytacją majątku włącznie? Duży błąd. Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Współpraca z firmą windykacyjną jest Twoją szansą na uniknięcie tych przykrych konsekwencji i spłacenie zobowiązań na własnych warunkach (np. w niewielkich ratach wynoszących nawet kilkadziesiąt złotych). Dlaczego? Ponieważ komornik to urzędnik państwowy, który działa na mocy tytułu wykonawczego wydanego w sprawie długu przez sąd. Tylko on ma uprawnienia do tego, aby stosować tzw. narzędzia przymusu, aby odzyskać na rzecz wierzyciela zaległą mu sumę pieniędzy.


Firmy windykacyjne, między innymi Ultimo, stawiają sobie za cel pomoc osobom zadłużonym w wyjściu z długów. Ich zadaniem jest obsługa wierzytelności i dążenie do porozumienia się z dłużnikiem na drodze polubownej. Działają też w ramach dobrych praktyk etycznych, które są promowane przez Polski Związek Windykacji. Jeśli podpiszesz ugodę z firmą windykacyjną i dotrzymasz jej porozumień – nie musisz obawiać się, że sprawa niespłaconego zobowiązania trafi do sądu, a potem do komornika.


Mit nr 2: Firma windykacyjna nie ma uprawnień, aby kontaktować się ze mną w sprawie długu

Skąd biorą się długi? Najczęściej ich źródłem są niespłacone pożyczki bankowe, raty za sprzęt czy też nieuregulowane opłaty za kablówkę, telefon i tym podobne. Dlatego może Ci się wydawać, że w sprawie ich spłacenia powinien się z Tobą kontaktować wyłącznie wierzyciel pierwotny, a więc ten, u którego zaciągnąłeś dług. W rzeczywistości jednak:

  • wierzyciel pierwotny ma pełne prawo do tego, aby odsprzedać dług podmiotowi trzeciemu;
  • gdy tak się staje, nowy wierzyciel przejmuje pełnię praw do Twojego zobowiązania finansowego;
  • wierzyciel może powierzyć pełnomocnictwo do prowadzenia wszystkich działań związanych z długiem firmie windykacyjnej.

Jeśli tak właśnie się stało (o czym zostałeś poinformowany w piśmie od firmy windykacyjnej), kontakt z wierzycielem pierwotnym nie przyniesie żadnego efektu. Jeśli chcesz się dogadać w sprawie spłaty długu – tylko rozmowa z firmą windykacyjną da Ci na to szansę.


Mit nr 3: Nie mam pieniędzy, żeby spłacić mój dług, więc lepiej będzie, jeśli zignoruję pisma od firmy windykacyjnej

Niewielu z nas stać na jednorazowe uregulowanie długu, zwłaszcza jeśli narastał przez wiele miesięcy. Rozumieją to także firmy windykacyjne. Dlatego, w toku rozmowy z klientami, ich doradcy starają się wypracować kompromisowe rozwiązanie. Takie, które z jednej strony pozwoli osobie zadłużonej jak najszybciej pozbyć się problemu, a z drugiej – umożliwi regulowanie zobowiązania bez nadmiernego obciążania jego budżetu. Nie stać Cię na ratę większą niż kilkadziesiąt złotych miesięcznie? Tyle może wystarczyć, aby uniknąć znacznie poważniejszych konsekwencji. Gdy bowiem próby polubownego rozwiązania problemu zadłużenia nie przyniosą rezultatu, firma windykacyjna może zdecydować się na skierowanie sprawy do sądu, a potem do komornika.


Mit nr 4: Firmy windykacyjne tylko grożą i straszą

Gdy słyszysz słowo „windykacja”, wyobrażasz sobie ludzi łomoczących do Twoich drzwi i agresywnie domagających się spłaty długu? Takie rzeczy zobaczysz jednak tylko w filmach. W rzeczywistości firmy windykacyjne podchodzą do swoich klientów z dużym zrozumieniem, zachowując najwyższe standardy obsługi klienta. To takie wartości promuje Polski Związek Windykacji, do którego należą wszystkie renomowane firmy windykacyjne.


Jak zatem wygląda kontakt z doradcą firmy windykacyjnej? Przede wszystkim – najczęściej jest telefoniczny, a nie bezpośredni, co zwiększa „intymność” rozmowy. Co zaś najważniejsze: przebiega w przyjaznej, spokojnej atmosferze. Doradca jest po to, aby przeanalizować sytuację dłużnika i pomóc mu znaleźć takie rozwiązanie, które pozwoli wyjść na finansową prostą.


Mit nr 5: Firmy windykacyjne pobierają dodatkowe opłaty za swoją pracę

Firmy windykacyjne nie obciążają osób zadłużonych, które są przez nie obsługiwane, żadnymi dodatkowymi kosztami z tytułu podejmowanej działalności. Ale uwaga! Kwota, którą zalegałeś wierzycielowi pierwotnemu mogła urosnąć – z uwagi na naliczone odsetki za opóźnienie, jak również – opcjonalnie – dodatkowe kary, które nałożył on za niespłacenie zobowiązań (jeśli takie zostały wskazane w umowie, którą z nim zawarłeś).


Jeśli otrzymałeś pismo z informacją, że przejęła ona obsługę Twojego zobowiązania – skorzystaj z tej szansy i podpisz dogodną dla siebie ugodę.