Kupujemy auto z zagranicy na firmę

Kupujemy auto z zagranicy na firmę autoscout24.pl

Co roku do Polski trafia kilkaset tysięcy samochodów z importu. W ciągu trzech pierwszych kwartałów 2017 r. sprowadziliśmy ich już 709 081 sztuk według samar.pl.

Niesłabnąca popularność aut z zagranicy spowodowana jest bardzo dużym wyborem dostępnych pojazdów i ich atrakcyjnymi cenami. Korzystają z tego także rodzime przedsiębiorstwa, które motoryzacyjne zakupy rozliczają później w kosztach firmy. Sprawdzamy, czy takie rozwiązanie faktycznie się opłaca.

Po jakie samochody jeździmy za granicę?

Kupujący samochody za zachodnią granicą podkreślają ich liczne zalety, takie jak: bogate wyposażenie oraz utrzymanie w bardzo dobrym stanie. Pojazdy są bowiem garażowane, regularnie serwisowane w ASO i użytkowane po dobrze utrzymanych drogach. Wybór nabywców najczęściej pada na Niemcy, bo rynek motoryzacyjny jest tam największy i wciąż można znaleźć cztery kółka z drugiej ręki w bardzo atrakcyjnych cenach. Od lat nie zmieniają się także nasze preferencje, co do kupowanych pojazdów. Ich średni wiek to 11 lat i 8 miesięcy. Najchętniej wybierane są marki niemieckie, francuskie oraz japońskie. Według portalu Samar coraz częściej kupujemy za to modele koreańskie. Wśród modeli liderami są: Audi A4, Volkswagen Golf i Opel Astra.

Auto na firmę z Niemiec a podatek

Warto pamiętać, że sprowadzenie czterech kółek z zagranicy wiąże się z dodatkowymi kosztami. Przed decyzją o zakupie, dobrze jest je wcześniej podliczyć. Do opłacenia będzie bowiem dojazd na miejsce do sprzedawcy, transport pojazdu do Polski, a także koszt związany z podatkiem akcyzowym. Zwykle po zsumowaniu wszystkich opłat, transakcja nadal okazuje się być opłacalna i tańsza od zakupu auta w kraju przynajmniej o kilka tysięcy zł. Przedsiębiorcom takie rozwiązanie tym bardziej się opłaca, bo transakcję można rozliczyć później w kosztach firmy. Płatnicy VAT powinni przede wszystkim zainteresować się kupnem w ramach wewnątrzwspólnotowego nabyciu towarów (WNT) w kraju Unii Europejskiej. Wtedy auto kupowane jest na fakturę z kwotą netto, od której odprowadza się podatek VAT w Polsce.

Zakup krok po kroku

By opłacić VAT w kraju, a później go odliczyć musi jednak zajść kilka warunków. Pojazd musi być kupiony od kontrahenta uprawnionego do wystawienia faktury, a także musi być uznany za nowy, czyli nie może mieć przekroczonych 6 tys. km na liczniku lub jego wiek nie może być starszy niż 6 miesięcy, licząc od momentu dopuszczenia do użytku. Szukając takich aut, warto sprawdzać cenę netto podawaną przez sprzedawców w ogłoszeniach w serwisach, takich jak Autoscout. Istnieje jednak możliwość zakupu samochodu na firmę na zasadach ogólnych, gdy kupujemy pojazd używany od osoby prywatnej, nie będącej płatnikiem VAT lub od kontrahenta, który wystawi fakturę VAT-marża. Niezależnie od tego, na jaki zakup się zdecydujemy, wcześniej należy podliczyć wszystkie koszty, a na miejscu dokonać oględzin samochodu i sprawdzić dokumenty pojazdu. Konieczne jest także potwierdzenie zawarcia transakcji fakturą lub umową kupna-sprzedaży. Są to dokumenty niezbędne do późniejszej rejestracji samochodu w Polsce. Następnie trzeba jeszcze przetransportować pojazd do kraju, a po powrocie do Polski zająć się procedurami rejestracyjnymi, które wymagają wcześniejszej opłaty podatku akcyzowego, VAT (jeśli była to transakcja w ramach WNT), badania diagnostycznego, a także przetłumaczenia dokumentów. Te procedury można pominąć, jeśli zdecydujemy się na zakup samochodu od handlarza. Takie rozwiązanie może wydać się szybsze i tańsze, jednak w praktyce jest odwrotnie, gdy okazuje się, ile pieniędzy pochłoną później naprawy wadliwego pojazdu. Lepiej, więc wziąć sprawy w swoje ręce i samemu wybrać najlepsze auto, a później sprowadzić je do kraju.