Niemiecki reporter zdemaskował „króla burgerów”. 89 lokali czeka zamknięcie

Niemiecki reporter zdemaskował „króla burgerów”. 89 lokali czeka zamknięcie Burger King

Burger King zamknie 89 restauracji w Niemczech. Jest to efekt braku reakcji franczyzobiorców na doniesienia reportera Guentera Wallraffa o fatalnych warunkach higienicznych i łamaniu wewnętrznych standardów firmy – podaje tvn24bis.pl.

Przez likwidację w sieci Burger King pracę straci ok. 3 tys. osób. Będą to wszyscy zatrudnieni w 89 lokalach spośród 700 działających na terenie Niemczech. Zamknięcia są spowodowane wypowiedzeniem umowy firmie YiKo Holding, korzystającej z licencji i będącej operatorem wszystkich 89 restauracji.

Guenter Wallraff opisał nieprawidłowości na zapleczach niemieckich Burger Kingów już pół roku temu. Ujawnił, że klientom podawane były produkty z przekroczonym terminem ważności, ale to nie wszystko. Wykrył również przypadki naruszeń prawa i wewnętrznych standardów – pracownicy otrzymywali wynagrodzenia z opóźnieniem lub wcale, a także musieli przychodzić do pracy chorzy, ponieważ ich przełożeni nie respektowali zwolnienia chorobowego.

Jak się okazało w lokalach niewiele się zmieniło. Zamknięcia są reakcją na wyniki powtórnego śledztwa Wallraffa. Zanim przekazał artykuł ujawniający aktualną sytuację w restauracjach do mediów, udał się w nim do władz Burger Kinga. Podczas spotkania z przedstawicielami amerykańskiej sieci udowodnił, że wciąż franczyzobiorcy sieci wciąż łamią prawo.

red.