• Obietnice wyborcze PO i PiS: dużo haseł, mało szczegółów

    Po konwencjach PO oraz PiS – jak oceniamy propozycje

    Dużo haseł, mało szczegółów, które zawsze są decydujące dla oceny nawet słusznych postulatów. Wiele istotnych kwestii w ogóle nie zostało też poruszone. Tak najkrócej można podsumować propozycje, jakie zostały zaprezentowane podczas konwencji wyborczych dwóch największych partii. Generalna konkluzja – trwa licytacja, kto więcej Polaków ześle na bezrobocie, obiecując wyższą stawkę płacy minimalnej.

    Na sobotniej konwencji programowej Platformy Obywatelskiej padły propozycje reformy systemu podatkowego i stworzenia nowej „filozofii podatkowej w Polsce”. Premier Ewa Kopacz zapowiedziała zmiany w zatrudnianiu na podstawie umów cywilnoprawnych. Umowy te miałyby zostać zastąpione przez jednolite kontrakty, w oparciu o które świadczona byłaby praca. Zgodnie z programem Platformy Obywatelskiej dochody osób zatrudnionych na podstawie jednolitych kontraktów opodatkowane byłyby stawką wynoszącą 10 proc. podatku PIT. Ponadto osoby te miałyby być zwolnione z obowiązku odprowadzania składek na Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W tym przypadku składki byłyby finansowane z budżetu państwa. Z przykrością należy stwierdzić, iż na konwencji programowej nie pojawiły się konkretne rozwiązania, które mogłyby w namacalny sposób przyczynić się do poprawy sytuacji polskich przedsiębiorców i rozwoju przedsiębiorczości.

    Z kolei na konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości kandydatka partii na premiera Beata Szydło przedstawiła propozycje zmian legislacyjnych, których celem miałby być rozwój przedsiębiorczości. Z jej ust padły obietnice ciągłego wspierania przedsiębiorców, umożliwienia szybszej rejestracji firm, zapewnienia szeregu ulg w pierwszych dwóch latach prowadzenia działalności. Jednakże najważniejszym punktem wystąpienia Beaty Szydło była propozycja obniżenia podatku CIT dla małych przedsiębiorstw do 15 proc. oraz wprowadzenie podwójnej ulgi inwestycyjnej dla podmiotów implementujących w swoich firmach nowe technologie. Na konwencji PiS zapowiedziano też niezwykle istotne z punktu widzenia przedsiębiorców uszczelnienie systemu podatkowego oraz skuteczniejszą walkę z procederem wyłudzania podatku od towarów i usług.

    Propozycje te należy ocenić pozytywnie. Pytanie jednak o szczegóły.

    Jak oceniamy poszczególne postulaty?

    1. PiS

    Konwencja programowa PiS Konwencja programowa PiS

    Darmowe leki dla osób po 75. roku życia

    Wprowadzenie w życie tej propozycji wiązałoby się ze znaczącym wzrostem wydatków sektora publicznego. W budżecie NFZ z pewnością nie znalazłyby się odpowiednie środki, co oznaczałoby, że konieczne stałoby się finansowanie programu poprzez dotacje z budżetu państwa, który już obecnie jest nadmiernie obciążony. Biorąc pod uwagę występujące tendencje demograficzne, z każdym kolejnym rokiem koszty wdrożenia w życia tej propozycji byłyby coraz wyższe. W perspektywie kilkunastoletniej program ten mógłby poważnie zagrozić stabilności fiskalnej państwa. Trudno byłoby również uniknąć sytuacji, w której hojność budżetu byłaby nadużywana – jeżeli coś jest darmowe, często nie jest ono wykorzystywane w sposób racjonalny. Zachowanie choćby symbolicznej odpłatności za leki jest potrzebne, jeżeli chcemy uniknąć marnotrawstwa publicznych pieniędzy na dużą skalę.

    Obniżenie CIT dla małych firm do 15 proc.

    Wszelkie propozycje ograniczenia obciążeń fiskalnych ponoszonych przez przedsiębiorców są bardzo pożądane. Trudno jednak znaleźć uzasadnienie dla uprzywilejowywania w ten sposób tylko małych firm. Co do zasady wszelkie dochody z określonego źródła powinny być opodatkowywane taką samą stawką – wszelkie różnicowanie zniekształca działanie procesów ekonomicznych i zaburza konkurencję. Obniżka CIT powinna być więc równa dla wszystkich podmiotów gospodarczych. Sektor MŚP należy natomiast wspierać poprzez ograniczenie barier biurokratyczno-prawnych, na które firmy te stale na potykają w swojej działalności.

    Program rodzina 500 plus – wsparcie 500 zł na dziecko dla rodzin niezamożnych

    Polska potrzebuje zdecydowanych działań w zakresie polityki prorodzinnej. Wypłacanie 500 zł na dziecko byłoby jednak niezwykle kosztownym rozwiązaniem, które nie eliminuje podstawowych przyczyn niskiej dzietności. Zamiast zwiększać transfery socjalne, powinniśmy poszerzać dostępność opieki w przedszkolach i żłobkach oraz prowadzić działania na rzecz zmniejszenia deficytu mieszkaniowego. Jak pokazują doświadczenia międzynarodowe, bezpośrednie dopłaty do dzieci nieco poprawiają wskaźniki urodzeń, ale jednocześnie sprzyjają bierności zawodowej. Polska gospodarka nie może sobie na to pozwolić. Należy więc przede wszystkim ułatwiać łączenie pracy z wychowywaniem dzieci, również poprzez promocję elastycznych rozwiązań w zakresie stosunku pracy, takich jak telepraca lub elastyczny wymiar czasu pracy.

    W programie brakuje konkretów. Warto jednak pamiętać o tym, że PO wprowadziła niedawno ustawę, która zakłada wsparcie finansowe w wysokości 1000 zł miesięcznie przez rok na jedno dziecko – czyli dwa razy więcej niż zakłada propozycja PiS. Rozwiązanie to było zapowiedziane w expose Premier Kopacz i zacznie obowiązywać od 2016 r., a świadczenie będzie wypłacane niezależnie od tego, czy kobieta była ubezpieczona czy nie.

    Narodowy program zatrudnienia

    1,2 mln miejsc pracy dla osób do 35 roku życia we współpracy samorządów z przedsiębiorcami

    Czekamy na konkrety dotyczące tego programu. W jaki dokładnie sposób miałyby powstać te miejsca pracy i w jakiej perspektywie czasowej? Czy opierałyby się głównie na subsydiowaniu i czasowym wsparciu finansowym? Wówczas trudno oczekiwać, by te miejsca pracy miały charakter stały.

    Stawka godzinowa 12 zł brutto dla wszystkich umów. W przypadku umów o pracę oznacza to podwyższenie płacy minimalnej do ok. 2000 zł.

    Wprowadzenie jednolitej stawki godzinowej dla wszystkich rodzajów umów bez względu na ich podstawę prawną (tzn. zarówno dla umów o pracę , jak i umów cywilnoprawnych) nie jest dobrym rozwiązaniem. Doprowadzi do tego, że nie będzie już rozróżnienia pomiędzy tymi formami zatrudnienia. Będzie to również podwyższenie kosztów pracy, czego konsekwencją może być przeniesienie działalności do szarej strefy.

    Wsparcie innowacyjności i inwestycji

    Proponowane przez PiS rozwiązania w tym obszarze są dobre. Roczna amortyzacja inwestycji zachęcałaby firmy do zwiększania nakładów przedsiębiorstw na środki trwałe, co sprzyjałoby rozwojowi gospodarczemu kraju. Podwójne odliczenia podatkowe wydatków na zakup polskich technologii pomogłoby zbudować polski sektor badawczo-rozwojowy, co sprzyjałoby zmianie roli polskiego przemysłu z poddostawcy do eksportera nowych rozwiązań technicznych.

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej