Optymalizacja SEO dla stron mobilnych a strategia omnichannel

Optymalizacja SEO dla stron mobilnych a strategia omnichannel Pixabay.com

Współczesny klient nie podejmuje decyzji od razu, ale dokładnie sprawdza wszystkie dostępne opcje. Wydłuża się przez to proces zakupowy, a właściciel sklepu musi podejmować dodatkowe działania, aby transakcja zakupu doszła do skutku.

Idealnie sprawdza się tu strategia wszech kanałowości, która pomaga skutecznie dotrzeć do świadomości potencjalnych klientów. Samo przedstawienie oferty to jednak nie wszystko, prawdziwą wizytówką firmy jest strona www, która powinna nie tylko atrakcyjnie wyglądać, ale przede wszystkim charakteryzować się użytecznością. Żeby tak się stało, należy ją zoptymalizować pod kątem SEO zarówno dla urządzeń stacjonarnych, jak i przenośnych.

Z jakich urządzeń korzystają odbiorcy?

Badania IAB Polska pokazują, że już dwa lata temu (w 2013 r.) ponad 50 proc. osób przeglądało witryny internetowe za pośrednictwem smartfonów. To jednak nie koniec, firma TNS Polska na początku 2014 r. zbadała, ile osób posiada smartfony – było to 44 proc. polskiego społeczeństwa. Ponad 90 proc. natomiast potrafiło wskazać różnice pomiędzy smartfonem a przeciętnym telefonem komórkowym (oznacza to, że świadomość Polaków pod tym względem już wtedy była niezwykle duża). Te wyniki skłoniły do wysunięcia wniosków, iż w 2015 r. ponad połowa Polaków będzie posiadała smartfony, a co za tym idzie za ich pośrednictwem będzie korzystała z internetu.

Dla przedstawicieli branży e-commerce te dane oznaczają, że tradycyjne strony www nie wystarczą do tego, aby zadowolić klientów. Witryny swoich sklepów online trzeba dostosować również do urządzeń mobilnych, które stanowią przyszłość i mogą zadecydować o sukcesie firmy.

Optymalizacja strony www dla urządzeń mobilnych

Obecnie, każda strona internetowa powinna posiadać wersję mobilną. Dlaczego? Po pierwsze – jak już wcześniej wspomniałam, coraz większa liczba osób na co dzień korzysta z urządzeń mobilnych. Po drugie – również najpopularniejsza wyszukiwarka na świecie (Google) przychylniej „spogląda” na strony, które są dostosowane pod mobile. Brak optymalizacji strony pod kątem urządzeń mobilnych może być przyczyną jej niższej pozycji na liście wyszukiwania mobile niż witryn przygotowanych zgodnie ze wskazówkami Google. A wspomniana wyszukiwarka jest jednym z najczęściej wykorzystywanych narzędzi w sieci, które są używane do poszukiwania informacji (również o firmach, ich ofertach oraz konkretnych produktach).

Podobne artykuły:

Optymalizując stronę www dla urządzeń przenośnych należy dokładnie zastanowić się, jakie rozwiązanie wybrać. Możliwe są trzy wyjścia:

  • RWD (Responsive Web Design), czyli strony o takiej samej strukturze adresów URL i kodów HTML dla wszystkich urządzeń (to, w jaki sposób są wyświetlane zależy od arkusza stylów CSS);
  • witryny, których struktura URL nie różni się dla żadnego urządzenia, jednak każdy adres ma inny kod HTML i styl CSS;
  • strony posiadające osobną wersję skierowaną na urządzenia stacjonarne i przenośne.

Firma z Mountain View rekomenduje 1. wyjście, ponieważ taka wersja strony jednocześnie ułatwia użytkownikom poruszanie się po niej, natomiast algorytmom wyszukiwarki – indeksowanie treści.

O czym trzeba pamiętać?

Poza tym optymalizacja SEO strony internetowej w wersji mobile jest bardzo podobna do optymalizacji SEO witryny skierowanej na urządzenia stacjonarne. Trzeba wybrać słowa kluczowe, dodać znaczniki, nagłówki h1-h6, atrybuty obrazków. Bardzo ważne jest też sprawdzenie kodu strony – wszelkiego rodzaju błędy mogą obniżać jej jakość i utrudniać jej użytkowanie zarówno przez internautów, jak i roboty wyszukiwarek. Trzeba dostosować adresy URL na „przyjazne” (np. www.nazwastrony.pl/kategoria/nazwa-artykułu) oraz zadbać o unikalne, zoptymalizowane treści. Przy tej ostatniej kwestii chciałabym zatrzymać się na dłużej, ponieważ ma ona kluczowe znaczenie dla pozycji strony i jej użyteczności.

Google nie lubi kopi

Jakość tekstów umieszczonych na stronach www sprawdza specjalny algorytm Google – Panda. To on „decyduje” o tym, jaką wartość przedstawia dana witryna (czy opublikowane treści są unikalne, czy do ich napisania wykorzystane zostały synonimizatory itp.). Problem pojawia się najczęściej w serwisach posiadających dużą liczbę podstron, jak np. sklepy internetowe, które mogą posiadać ich setki, a nawet tysiące. Szczególnie w opisach produktów mogą pojawić się powtórzenia, które mogą zostać uznane za treści skopiowane, a to najczęściej prowadzi do tzw. duplicate content.

Wykrycie powtarzalności treści jest jednoznaczne z obniżeniem pozycji strony w wynikach wyszukiwania. A im wyżej na liście wyszukiwania znajduje się dana strona, tym większe prawdopodobieństwo, że zostanie odwiedzona przez dużą liczbę internautów, którzy mogą zmienić się w potencjalnych klientów.

Wszech kanałowość – docieranie do świadomości klientów

Dopiero po zoptymalizowaniu strony www pod katem urządzeń mobilnych można myśleć o budowaniu strategii omnichannel, czyli informowaniu klientów o swojej ofercie w ogólnie dostępnych kanałach. Warto przy tym łączyć światy on- i offline, a także wykorzystywać wizerunki osób posiadających autorytet w danej grupie odbiorców. W przypadku sklepów odzieżowych można zaprosić do współpracy blogerów modowych, których opinie mogą okazać się znaczące dla sprzedaży danego produktu. To jakich kanałów użyć, zależy od tego, gdzie znajdują się potencjalni odbiorcy danej firmy i w jaki sposób szukają o niej informacji. Najczęściej wykorzystywana jest do tego wyszukiwarka Google, z której korzysta 95 proc. Polaków*. Pod uwagę brane są również treści publikowane w serwisach internetowych (mające jednocześnie wpływ na pozycję strony w Google), z których korzystają potencjalni klienci. Nie bez znaczenia jest obecność w mediach społecznościowych oraz lokowanie produktów na popularnych blogach tematycznych. Należy przy tym brać pod uwagę fakt, że prędzej czy później klienci trafią na firmową stronę www, a wtedy ta powinna działać bez zarzutu. Dlatego też opisana wcześniej optymalizacja jest kluczowa dla działań wszech kanałowych – szczególnie obecnie, kiedy odbiorcy w dużej mierze korzystają z internetu za pośrednictwem różnego rodzaju urządzeń.

Podobne artykuły:

Trzeba podkreślić, że synergia uzupełniających się wzajemnie kanałów przynosi lepsze efekty niż pojedyncze działania. Dzieje się tak dlatego, że wszech kanałowość pozwala docierać do szerszej grupy odbiorczej. Poza tym informacje o ofercie częściej trafią do świadomości potencjalnych klientów, ponieważ zwykle korzystają oni z różnych kanałów – m.in. odwiedzają różnego rodzaju miejsca w sieci (blogi, serwisy, fora, wyszukiwarki itp.). Jeśli więc informacja o ofercie (czy to w postaci reklamy displayowej, content marketingowej czy też facebookowej) będzie widoczna i będzie często się pojawiała w różnych miejscach, istnieje większe prawdopodobieństwo, że jej efekty spełnią oczekiwania reklamodawcy, dzięki wyższemu wskaźnikowi konwersji.

Odpowiedź na potrzeby i oczekiwania

Omnichannel pozwala firmie lepiej poznać swojego klienta. Ma to wpływ na skuteczne dopasowanie przekazu marketingowego do jego zachowań i potrzeb. Skutkiem budowania tego rodzaju strategii – pojawiania się wszędzie tam, gdzie również pojawia się klient – jest wzrost sprzedaży, a tym samym osiąganych zysków, a także pozyskanie lojalnych i usatysfakcjonowanych klientów. Ważne jest to, że wszystkie wspomniane kanały powinny się wzajemnie przenikać i uzupełniać, na co wpływ mają oczekiwania i zachowania konsumentów.

Dzisiaj, przedsiębiorca działający w branży e-commerce, a nie posiadający mobilnej wersji strony www, sam obniża swoje zyski. Trzeba jednak pamiętać, że stworzenie strony mobile to nie wszystko. Trzeba ją też zoptymalizować pod kątem SEO, żeby była widoczna w sieci i użyteczna dla odbiorców – to ona jest prawdziwą wizytówką firmy.

* Źródło: Megapanel PBI/Gemius, maj 2015.

Silence! Joanna Poczęsna