Płatności mobilne - rewolucja, której nie możesz przegapić

Płatności mobilne - rewolucja, której nie możesz przegapić Dotpay.pl

Około 20 milionów Polaków korzysta z komputera z Internetem, podczas gdy urządzeń mobilnych mamy ponad 50 milionów. Przestaje więc dziwić, że rynek płatności mobilnych może przegonić bankowość internetową.

Kiedy kolejne banki promują konta dostępne przez Internet, pod nosem rośnie im konkurencja w postaci płatności mobilnych. Czym są płatności mobilne? W skrócie, jest to cała gama usług, pozwalających dokonywać płatności z urządzenia mobilnego, często znając tylko numer telefonu odbiorcy.

Płatności mobilne – co kryje się pod tym pojęciem?

Do tej grupy możemy zaliczyć zarówno aplikację Mastercard Mobile, która pozwala nam zapłacić jedną z posiadanych kart kredytowych korzystając z telefonu, jak i kenijska m-pesa służąca do wysyłania SMS-em kodów, które pozwalają na wypłatę gotówki w stacjonarnych placówkach.

Jeśli dodamy do tego aplikacje do płatności Bitcoinami i polskie systemy oferujące płatności internetowe jak np. Dotpay, które wyprzedzają działania banków o lata, mamy całkiem pokaźną grupę usług, w których wiele osób znajdzie coś dla siebie.

Rynek „płatności telefonem” szybko rośnie

Po liczbie rozwiązań pozwalających na płatności telefonem widać, że rynek płatności mobilnych nie jest jeszcze ukształtowany, a mimo to szybko rośnie. W dodatku górny limit ustawiony jest o wiele wyżej niż w przypadku przelewów bankowych.

Dlaczego? Wynika to przede wszystkim z liczby dostępnych urządzeń mobilnych. Z Internetu korzysta ok. 20 milionów Polaków i od kilku lat liczba ta rośnie w niewielkim tempie, a urządzeń mobilnych mamy ponad 50 milionów (11,4 mln smartfonów, 5,3 mln tabletów i 34 mln telefonów niebędących smartfonem). Ponadto płatności telefonem, o ile są wdrożone poprawnie, są dużo prostsze w obsłudze niż obsługa konta bankowego przez Internet.

Płatności mobilne mają realne szanse na pokonanie bankowości internetowej

Scenariusz, w którym płatności mobilne zdecydowanie górują nad bankowością online sprawdził się w Kenii. Z systemu płatności m-pesa korzysta co 70% gospodarstw domowych Kenii, większym odsetkiem niż liczba internautów w Polsce. Dla porównania, z bankowości internetowej korzysta od 15 do 40% Polaków według różnych badań.

W Polsce mamy już rozwinięte usługi płatności online, takie jak np. Dotpay, który już uruchomił płatności mobilne, więc rozwinięcie systemu jest tylko kwestią czasu.

Na jakim poziomie zatrzyma się popularność płatności mobilnych? W tej chwili ciężko ocenić, ale biorąc pod uwagę, że dobrze przyjmujemy nowinki związane z płatnościami (np. Polska jest jednym najchętniej korzystajacym z kart zbliżeniowych krajem w Europie), należy spodziewać się kilkudziesięcioprocentowej popularności.

Płatności mobilne uzupełnieniem rynku

Jak znaleźć miejsce na płatności mobilne? Prawdopodobnie stracą płatności gotówkowe. Już teraz bardzo szybko spada liczba osób płacących gotówką przy odbiorze przy zakupach online – w 2013 roku gotówką płaciło 59% klientów sklepu (według badania Gemius i eCommerce Polska), a w 2014 już tylko 45%.

Czy osoby rezygnujące z gotówki przerzucą się na płatności mobilne? Jeśli operatorzy zadbają o to, żeby płatności były wygodne – szanse na podbicie rynku są spore. Czy na popularności straci bankowość online? Raczej nie, gdyż płatności mobilne ja uzupełniają. Jednak perspektywy wzrostu bankowości internetowej mogą zostać poważnie zagrożone.

Dane pochodzą z raportu CROSS-BORDER ECOMMERCE REPORT opublikowanego przez The Paypers w 2014 roku, chyba, że zaznaczono inaczej.

dotpay