Rok 2015 udany dla branży outsourcingu w Polsce

Rok 2015 udany dla branży outsourcingu w Polsce fotolia.pl

W 2015 roku rynek outsourcingu w Polsce po raz kolejny zanotował znaczący wzrost. Według rocznego raportu Pro Progressio sektor powiększał się w tempie 18-20 proc. Dotyczy to zarówno wzrostu zatrudnienia, jak również pojawiania się nowych podmiotów.

Przede wszystkim BPO

Najbardziej popularnym i najdynamiczniej rozwijającym się obszarem outsourcingu jest BPO, czyli outsourcing procesów biznesowych. Sektor zanotował znaczący wzrost nie tylko w roku 2015, ale i na przestrzeni ostatniej dekady. Według raportu Fundacji Pro Progressio, podsumowującego branżę outsourcingu, na koniec 2015 roku w Polsce działało 700 firm BPO/SSC zatrudniających około 170 000 pracowników. Na podstawie prowadzonych przez Fundację obserwacji rynkowych wyłaniają się pewne widoczne w 2015 roku trendy, które z pewnością będą wyznaczać rozwój sektora w kolejnych latach.

Inwestorzy chętnie pozostają nad Wisłą

W 2015 firmy BPO/SSC, które jako pierwsze ulokowały swoje centra operacyjne w Krakowie coraz częściej decydowały się na rozwój swojej działalności także w innych miastach. Na czele jest tutaj Trójmiasto, ale również inne, mniejsze lokalizacje biznesowe, które wyraźnie zaczynają wychodzić z cienia wielkich miast. Podczas Gali Outsourcing Stars 2015, która odbyła się 28 stycznia w Warszawie, Romek Lubaczewski, ekspert PwC, podkreślił, że znaczący wzrost branży BPO wynika nie tylko z lokowania nowych inwestycji, ale właśnie z rozwoju już istniejących centrów usług wspólnych.

Inwestycje zagraniczne – coraz częściej Ukraina i Niemcy

Kolejnym widoczny trendem jest rozwój firm BPO i ITO z kapitałem ukraińskim. Część firm jest obecna w Polsce od dłuższego czasu, inne podjęły w minionym roku aktywne działania na rzecz budowy i rozwoju centrów operacyjnych. W Lublinie uruchomiona została siedziba Lwowskiego Klastra IT. Wśród znaczących graczy z kapitałem ukraińskim są Luxoft, Eleks, Ciklum, Softserve czy Epam. W roku 2015 wzrosło również zainteresowanie Polską inwestorów z Niemiec, a co za tym idzie zapotrzebowanie na pracowników płynnie posługujących się językiem niemieckim. Mimo wielu kierunków filologicznych na rynku wciąż odnotowuje się deficyt kadr operujących tym językiem. Według ekspertów deklaratywna znajomość języka niemieckiego w Polsce jest znacznie wyższa niż rzeczywiste umiejętności lingwistyczne polskich pracowników, a jest to jeden z kluczowych czynników decydujących o lokowaniu biznesu w danym regionie.

Co jeszcze outsourcuje się do Polski?

Sektor outsourcingu nie ogranicza się tylko do segmentu BPO. Co roku definiowane są nowe obszary, w których część działalności operacyjnej można oddać w zarządzanie podmiotów zewnętrznych. Część z usług pozostaje niszowa, inne nabierają bardzo szybkiego tempa rozwoju. Najbardziej powszechne formy outsourcingu obecne w Polsce to: usługi finansowe (księgowość kadry i płace), Call Contact Center, usługi HR (leasing pracowniczy i rekrutacja). Coraz większą popularność zyskuje archiwizacja dokumentów, z której w 2015 roku najchętniej korzystały: administracja publiczna, placówki medyczne, sektor finansowo-bankowy, firmy HR, duże korporacja, ale także coraz częściej firmy z sektora MŚP. Duży wzrost zanotował obszar Car Fleet Management. Jak podaje Polski Związek Leasingu i Wynajmu Pojazdów, łączna flota aut służbowych firm zrzeszonych w Związku zwiększyła się w ostatniej dekadzie ponad 4-krotnie – z 33 tys. samochodów do ponad 138 tys. na koniec III kwartału 2015. Coraz dynamiczniej rozwija się również IT Contracting, według szacunków firm rekrutacyjnych, w roku 2015 brakowało w Polsce około 30 000 osób do pracy w IT. Firmy, poza rozbudową własnego zespołu ekspertów i specjalistów, coraz częściej wybierają możliwość czasowego kontraktowania pracowników. Wszystko wskazuje na to, że w roku 2016 wystąpi zauważalny wzrost zapotrzebowania na specjalistów z różnych dziedzin IT. Nie można wykluczać, że do projektów typu IT Contracting będzie się poszukiwać pracowników poza granicami Polski.

Triple PR Magdalena Dymek