Rynki światowe dalekie od spokoju

Rynki światowe dalekie od spokoju www.fotolia.pl

Poniedziałek rozpoczął się od słabszych danych z Niemiec. Jest to kolejny kraj, w którym dynamika sprzedaży detalicznej negatywnie zaskoczyła rynki. Na świecie w dalszym ciągu pozostają dwa ważne ogniska zapalne - Ukraina i Irak.

30 czerwca rozpoczął się od słabszych niż oczekiwane dane na temat sprzedaży detalicznej u naszego zachodniego sąsiada. Analitycy spodziewali się delikatnego wzrostu w ujęciu miesięcznym, a co za tym idzie podtrzymania tempa około 3% w skali roku. Niestety sprzedaż w maju w Niemczech spadła, w związku z tym również odczyt całoroczny spadł 1 punkt procentowy poniżej oczekiwań.

Na rynkach światowych wyraźnie czuć niepokój. Na terenach części Iraku i Syrii ogłoszono powstanie kalifatu. Oczywiście nie można tego traktować jako nowe państwo, gdyż są to jedynie tereny kontrolowane przez islamskie bojówki na obecnym etapie walk. Martwi natomiast nieporadność władz lokalnych z rozwiązywaniem tego problemu. Na ten moment inwestorzy zachowują spokój, o czym świadczy stabilny poziom cen ropy na rynkach światowych. Gdyby jednak miało dojść do przerwania dostaw a część działań toczy się na terenach roponośnych moglibyśmy mieć do czynienia ze sporym wzrostem cen.

Drugim problemem, który przez weekend podnosił ciśnienie analityków jest Ukraina. Trwające tam zawieszenie broni jest właściwie parodią. Pierwotny termin zawieszenia minął co prawda w piątek, ale zostało ono przedłużone do dzisiejszego wieczora. Nie zmienia to faktu, że pomimo tego dochodziło w weekend do ataków na bazy wojskowe z użyciem ciężkiego sprzętu. Warunkiem powrotu do rozmów miało być przywrócenie kontroli Ukrainy nad przejściami granicznymi jednakże nic takiego się nie wydarzyło.

W środę deczyzja RPP

Obecny tydzień zapowiada się interesująco. W środę zakończy się posiedzenie RPP i poznamy decyzję w sprawie stóp procentowych. Z jednej strony rynki spodziewają się jakichś reakcji Rady gdyż wedle większości prognoz nie tylko nie osiągniemy celu inflacyjnego w wakacje, ale również przyjdzie nam się zmierzyć z deflacją. Z drugiej strony należy wziąć pod uwagę słabszy klimat wewnątrz samego ciała decyzyjnego związany z publikacją ostatnich nagrań. W rezultacie może się okazać, że posiedzenie skończy się bardzo szybko, a żadna decyzja nie zapadnie. W przypadku braku decyzji spodziewamy się delikatnego umacniania się złotego, gdyż część inwestorów zajęła już pozycję zakładające obniżkę i będzie je po decyzji odwracać. Niewykluczone również, że ze względu na kwestie konfliktów personalnych, któryś z członków RPP złoży rezygnację na tym posiedzeniu.

Dziś warto zwrócić uwagę na następujące dane:

11:00 - Włochy - inflacja konsumencka,

14:00 - Polska - saldo rachunku bieżącego,

15:45 - USA - Indeks Chicago PMI.

Komentarz walutowy

EUR/PLN za okres od 30.03.2014 do 30.06.2014

Kurs EUR/PLN utworzył średniookresowy kanał spadkowy. Wewnątrz formacji utworzył się krótkoterminowy trend wzrostowy i obecnie możemy mówić o klinie.  W przypadku ruchu powrotnego w górę, ograniczenie formacji znajduje się obecnie w okolicach 4,1700. Wsparciem jest obecnie poziom 4,1450, czyli linia łącząca ostatnie minima lokalne.

CHF/PLN za okres od 30.03.2014 do 30.06.2014

Jeszcze niedawno na wykresie CHF/PLN można było wyrysować kilku-miesięczny kanał spadkowy. Po gwałtownych wzrostach kurs wybił się z formacji i podąża w górę w formacji wzrostowej. W przypadku kontynuacji ruchu w górę można spodziewać się testowania okolic 3,4400. Najbliższym wsparciem dla ruchu w dół jest poziom 3,4050, czyli dolne ograniczenie formacji wzrostowej.

USD/PLN za okres od 30.03.2014 do 30.06.2014

Kurs USD/PLN poruszał się ostatnimi miesiącami w wąskim zakresie 3,0000-3,0650. W piątek kurs wybił się co prawda z tego ograniczenia osiągając poziom 3,0700, ale szybko zawrócił. Oporem w dalszym ciągu jest 3,0650. Wczoraj kurs przebił wsparcie na 3,0350, a kolejnym istotnym poziomem jest dopiero 3,0200.

GBP/PLN za okres od 30.03.2014 do 30.06.2014

Kurs GBP/PLN ponownie zmienił kierunek ruchu. Po osiągnięciu kolejnego maksimum na 5,2200 doszło do odwrócenia trendu. Idąc w dół, kurs przebił dolne ograniczenie trendu wzrostowego tworząc trend boczny. W przypadku ruchu w dół najbliższym wsparciem są okolice 5,1400.

internetowykantor.pl Maciej Przygórzewski