Wielka Brytania nową lokomotywą UE

Wielka Brytania nową lokomotywą UE bugdog - sxc.hu

Międzynarodowy Fundusz Walutowy opublikował raport, w którym uważa, że Unia Europejska zaczyna wychodzić z kryzysu. Co interesujące najlepiej ocenił nie dotychczasową lokomotywę, czyli Niemcy a Wielką Brytanię.

Podniósł perspektywy wzrostu tej gospodarki do 2,4% w przyszłym roku, co i tak jest znacznie poniżej wartości prognozowanych przez samą Wielką Brytanie lub banki komercyjne. Jest to o tyle dziwne, że jeszcze niedawno urzędnicy funduszu wróżyli, że polityka reform, czyli cięcia budżetowe i redukcja deficytu, nie da pozytywnych skutków.

Jest to dobry sygnał dla reszty państw chcących iść drogą na skróty - wyjść z kryzysu można też, racjonalizując wydatki, a nie zasypując molochy finansowe drukowanym pieniądzem. Wczoraj o 10:30 nadeszły dane o bezrobociu na Wyspach - spadło w ciągu roku o 0,3%, pomimo prognoz jego utrzymania i osiągnęło 7,1%. Na rynkach walutowych funt zyskuje na wartości ku radości polskich emigrantów. Dodatkowo wspierają go dane o możliwej podwyżce stóp procentowych pod koniec obecnego roku.

Z kolei dzisiaj w kraju odbędzie się aukcja długu o wartości 6-10 mld zł. Wartość ta jest podana w formie przedziału, gdyż w zależności od ofert Ministerstwo Finansów sprzeda określoną ilość. Planowane jest pozyskanie z rynku 6 mld zł, ale przy odpowiedniej cenie sprzedane zostaną papiery dłużne do kwoty 10 mld zł. Obserwatorzy nie przewidują problemów z popytem na polskie papiery dłużne, gdyż właśnie wygasają poprzednie obligacje. Ze względu na ten ostatni fakt, aukcja ta powinna mieć mniejszy wpływ na rynek walutowy.

Analitycy nie boją się RPP

O godzinie 14:00 poznamy zapiski z ostatniego posiedzenia RPP. Analitycy uważają, że przy tak otwartej polityce wątpliwe jest, by padły tam jakieś sformułowania mające duży wpływ na rynek. Należy jednakże zwrócić uwagę, że gdyby się okazało, że frakcja chcąca szybszej podwyżki jest liczna, mogłoby dojść do umocnienia złotego.

Francja się podnosi

Dzisiaj trwa kolejna seria publikacji indeksów PMI. O godzinie 9:00 poznaliśmy pierwsze od dawna lepsze wyniki z Francji. Odczyt jest co prawda w dalszym ciągu recesyjny, ale lepszy niż przed miesiącem. Również odczyt dla Niemiec okazał się wyraźnie lepszy od oczekiwań, osiągając imponujące 56,3 pkt. Tak dobre wyniki przekładają się na umacnianie się euro względem głównych walut.

Kwotowania EUR/PLN poruszają się w łagodnym trendzie spadkowym. Kurs odbił się od górnego ograniczenia kanału, po czym zaczął gwałtownie osłabiać się i od góry kanału spadł o 3 grosze, zatrzymując się poniżej połowy formacji. Jednakże ruch ten wytracił impet, a kurs odrobił cały ten spadek ponownie, wracając pod górne ograniczenie formacji. Gdyby ruch w dół był kontynuowany, to kolejnym wsparciem są okolice 4,1300, gdzie swoje minima miał poprzedni ruch. W przypadku ruchu w górę kolejnym oporem jest górne ograniczenie formacji na poziomie 4,1700.

Kurs CHF/PLN od połowy października poruszał się w trendzie wzrostowym. Tuż przed świętami w wyniku gwałtownych osłabień franka doszło do wybicia dołem z formacji. Następnie poruszał się dwa tygodnie w trendzie bocznym, po czym znowu się osłabiał w gwałtownych ruchach, osiągając najniższe poziomy od maja zeszłego roku i tworząc trend spadkowy. Najbliższym oporem dla dalszych wzrostów jest testowana linia łącząca maksima lokalne grudnia i stycznia, czyli poziom 3,3750. Dla ruchu w dół brakuje kolejnych istotnych technicznych wsparć oprócz dolnego ograniczenia formacji na 3,3500.

Kurs USD/PLN przebił ważne minima na poziomie 3,0200, ustanawiając najniższe poziomy od ponad dwóch lat. Oglądaliśmy kilka prób testowania psychologicznej bariery 3,0000, będącej silnym wsparciem dla kursu przed kontynuacją dalszych spadków na tej parze walutowej, po czym kurs gwałtownie zawrócił ku górze tworząc trend wzrostowy. W ruchu tym ważnym oporem są testowane poprzednie ważne minima na 3,0800. W przypadku spadków wsparciem jest linia łącząca minima ostatnich tygodni na 3,0400, a dalej wspomniane okolice 3,0200.

Kurs GBP/PLN ponownie odbił się od wzrostowej linii łączącej minima lokalne ostatnich miesięcy, po czym w przeciągu dwóch tygodni zyskał ponad 10 groszy przebijając nie tylko wielomiesięczne maksima z początku grudnia , ale górne ograniczenie formacji wzrostowej. Jeżeli wybicie się potwierdzi to ruch ten będzie prawdopodobnie kontynuowany, gdyż brakuje ważnych oporów technicznych na przestrzeni najbliższych kilku groszy. Dla spadków następnym wsparciem jest poziom 4,9800, czyli wspomniana linia łącząca minima ostatnich miesięcy.

Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:

10:30 - Wielka Brytania - stopa bezrobocia oraz wnioski o zasiłek dla bezrobotnych,

14:30 - USA - liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych oraz osób pobierających zasiłek.

 

internetowykantor.pl Maciej Przygórzewski